FC Barcelona awansuje do ćwierćfinału LM. Dublet Lewandowskiego i powrót Szczęsnego
Kataloński zespół zaprezentował kapitalną formę, pokonując Newcastle aż 7:2 i zapewniając sobie miejsce w ćwierćfinale prestiżowej Ligi Mistrzów UEFA. Od pierwszych minut na murawie zameldował się Robert Lewandowski, który udowodnił swoją skuteczność, zdobywając dwa gole. Prawdziwą niespodzianką był jednak występ Wojciecha Szczęsnego, który pojawił się między słupkami w końcowej fazie spotkania. Polski bramkarz musiał wejść na plac gry, zastępując narzekającego na uraz Joana Garcię. Zgromadzona na trybunach publiczność zgotowała wracającemu do gry Polakowi wspaniałe przyjęcie.
Robert Lewandowski znów na ustach całego świata! W LM pobił rekord samego Messiego
"Jakby się ktoś zastanawiał, jakie podejście mają kibice do Szczęsnego. Taka owacja to chyba tylko przy powrocie Messiego by była" - napisał obecny na Camp Nou Michał Gajdek, jeden z socios Barcelony i redaktor naczelny portalu FCBarca.com. Na potwierdzenie tych słów opublikował nagranie z momentu wejścia polskiego bramkarza.
Trybuny najpierw wsparły Joana Garcię i podziękowały mu za miesiące kapitalnej gry, ale po chwili to Szczęsny stał się ich bohaterem. Gorące owacje, które przeszły w słynną już przyśpiewkę: "Szczęsny fumador [Szczęsny palacz]" - ten widok przejdzie do historii polskiej piłki. Warto podkreślić, że były bramkarz reprezentacji Polski po raz ostatni pojawił się na boisku... 9 listopada zeszłego roku w ligowym meczu z Celtą Vigo (4:2). Później Garcia wrócił po kontuzji i bronił w każdym meczu, z jednym wyjątkiem na rzecz Marca-Andre ter Stegena. Na razie nie wiadomo, jak poważny jest uraz Hiszpana z dzisiejszego meczu.