Ekstraklasa: Jagiellonia goni Górnika w Lubinie. Czy mają szansę na doścignięcie lidera?

2025-11-29 13:30

Jagiellonia Białystok jedzie w niedzielę (30 listopada) do Lubina z jasnym celem – zwycięstwo nad Zagłębiem pozwoli jej zrównać się punktami z prowadzącym w tabeli Górnikiem Zabrze, mimo dwóch zaległych spotkań. Białostocki zespół ma za sobą wygraną w europejskich rozgrywkach i intensywny terminarz, ale w klubie podkreślają, że są gotowi na wymagający finisz przed zimową przerwą.

Jagiellonia Białystok

i

Autor: Tomasz Kowalczuk/ East News

Ekstraklasa: czy Jagiellonia dogoni lidera w meczu z Zagłębiem Lubin?

Zespół z Białegostoku stoi przed dużą szansą w rozgrywkach ekstraklasy piłkarskiej. Zwycięstwo na wyjeździe nad Zagłębiem Lubin sprawi, że Jagiellonia zrówna się dorobkiem punktowym z prowadzącym w tabeli Górnikiem Zabrze, mimo że ma do rozegrania jeszcze dwa zaległe mecze. Stało się to możliwe po wysokiej porażce Górnika z Radomiakiem Radom 0:4 w piątkowym spotkaniu ligowym, która otworzyła białostoczanom drogę do odrobienia strat. Obecnie drużyna z Podlasia traci do lidera trzy punkty, ale już w niedzielny wieczór może tę różnicę zniwelować do zera.

Terminarz ligowy Jagiellonii mocno się skomplikował przez warunki pogodowe i występy w europejskich rozgrywkach. Spotkanie domowe z Górniczym Klubem Sportowym Katowice nie doszło do skutku z powodu intensywnych opadów śniegu, przez co zostało przełożone na inny termin. Białostocki klub ma także przed sobą wyjazdowy mecz z Motorem Lublin, który został odłożony, gdy drużyna walczyła o awans do fazy zasadniczej Ligi Konferencji. Jagiellonia w ostatnich tygodniach funkcjonuje więc w rytmie gry na kilku frontach, a przełożone spotkania sprawiają, że w tabeli ekstraklasy ma mniej rozegranych meczów niż bezpośredni rywale.

Białostoczanie mają za sobą udany występ w czwartej kolejce fazy ligowej Ligi Konferencji. W czwartkowy wieczór pokonali na własnym stadionie fiński klub Kuopion Palloseura 1:0, co pozwoliło im zgromadzić osiem punktów w tych rozgrywkach. Taki dorobek, zgodnie z wyliczeniami sztabu, powinien wystarczyć przynajmniej do udziału w fazie barażowej o awans do jednej ósmej finału. Po europejskim meczu piątek został przeznaczony na zajęcia regeneracyjne lub wyrównawcze, a w sobotę drużyna wyruszyła już w kierunku Lubina, by przygotować się do starcia z Zagłębiem.

Trener i bramkarz Jagiellonii przed starciem z Zagłębiem

Trener białostoczan Adrian Siemieniec podkreślił, że jego zespół ma być gotowy na trudne warunki i wymagającego przeciwnika.

– Wierzę, że będziemy dobrze przygotowani i zagramy dobry mecz z trudnym przeciwnikiem na trudnym terenie. Bo Zagłębie jest w tym roku w dobrej dyspozycji, potwierdziło to w niejednym meczu i czeka nas tam na pewno niełatwe spotkanie – dodał szkoleniowiec.

– Zagłębie nie jest wygodnym zespołem, pokazuje w tym sezonie, że potrafi dobrze zarządzać meczem. Nastawiamy się na ciężkie spotkanie, ale patrzymy przede wszystkim na siebie – powiedział bramkarz Sławomir Abramowicz, który w czwartek wrócił między słupki po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją. Jak zaznaczył golkiper, jakość piłkarska w zespole z Białegostoku pozwala myśleć o pełnej puli w Lubinie, jeśli tylko drużyna zachowa odpowiednią koncentrację i taktyczną dyscyplinę. Abramowicz ocenił, że konsekwentna i mądra gra może przynieść Jagiellonii komplet punktów na wyjeździe.

Abramowicz nie kryje, że granie co trzy–cztery dni stanowi duże obciążenie fizyczne dla zawodników. Jednocześnie zwrócił uwagę, że to naturalny element kariery piłkarza na wysokim poziomie, który wiąże się z rywalizacją w lidze, pucharach krajowych i europejskich. Bramkarz stwierdził, że właśnie po to wybiera się taką drogę sportową, by grać „na trzech frontach i cieszyć się europejską piłką”. Do zimowej przerwy Jagiellonia ma zaplanowanych jeszcze sześć spotkań we wszystkich rozgrywkach – w ekstraklasie, Lidze Konferencji i Pucharze Polski – z czego tylko jedno odbędzie się na stadionie w Białymstoku. – To wymagający okres, ale zrobimy wszystko, by przygotować się jak najlepiej i na pewno tak będzie – wspomniał bramkarz Jagiellonii. Mecz KGHM Zagłębie Lubin – Jagiellonia Białystok rozpocznie się w niedzielę o godzinie 17.30 i może znacząco zmienić układ czołówki tabeli ekstraklasy.

Zagłębie Lubin - Jagiellonia Białystok. Niedziela, godz. 17.30. Transmisja w TVP Sport.

Źródło PAP.

Wojciech Strzałkowski i jego Jagiellonia. Jakie ma plany i marzenia?