Spis treści
Połączenie sił uratuje siatkówkę w Jastrzębiu-Zdroju
W nowym sezonie PlusLigi na parkietach zaprezentuje się drużyna Jastrzębie Barkom, którą poprowadzi znany szkoleniowiec Andrzej Kowal. Wcześniej rozgrywki opuścił z powodów stricte finansowych JSW Jastrzębski Węgiel, a w poprzednich latach w lidze grał zespół pod szyldem Barkom Każany Lwów. Włodarze poinformowali, że złożenie propozycji władzom ukraińskiego klubu było jedyną szansą na utrzymanie elitarnej siatkówki na Śląsku. Połączenie sił pozwala na wdrożenie projektu, co otwiera również drogę do całkowitej fuzji formalnej dwóch podmiotów w niedalekiej przyszłości. Prezesem ratunkowego projektu został Adam Gorol, kierujący w minionych latach drużyną Jastrzębskiego Węgla.
Rozmowy z interesariuszami trwały wiele tygodni, aby wypracować strategiczny model ratunkowy dla całego przedsięwzięcia sportowego w tym regionie. Pod koniec ubiegłego sezonu wycofanie ze strategicznego sponsorowania ogłosiła Jastrzębska Spółka Węglowa, pozbawiając utytułowany zespół głównego źródła finansowania. Samorządowcy przyznają otwarcie, że budowanie nowej struktury pozwala zachować bezcenne emocje dla wiernych kibiców przychodzących na halę. Władze miasta pokładają ogromne nadzieje w tym, że pomimo zmian formalnych sportowy duch na Śląsku zostanie zachowany. W pomoc oraz rozwój nowych siatkarzy mocno zaangażowana ma być również Akademia Talentów.
- Najważniejszym celem było zachowanie w Jastrzębiu-Zdroju siatkówki na najwyższym krajowym poziomie. Zależało nam na tym, aby mieszkańcy nadal mogli liczyć na wiele wrażeń sportowych jakie towarzyszą rywalizacji na parkiecie naszej hali. Jastrzębski Węgiel zapisał piękną kartę w historii polskiego sportu, jednak to nie nazwa, tylko zawodnicy, sztab trenerski, ludzie wokół i przede wszystkim kibice tworzą klub. Wierzę, że „Jastrzębie Barkom” przy wsparciu Akademii Talentów Jastrzębskiego Węgla będzie godnym kontynuatorem tych tradycji i dostarczy nam kolejnych powodów do dumy – powiedział.
- Cieszę się bardzo, że będę mógł realizować ten projekt sportowy w mieście z tak dużymi tradycjami siatkarskimi – stwierdził.
Jak radziły sobie drużyny w minionych rozgrywkach?
Właściciel i główny sponsor firmy Barkom, Oleg Baran, zadeklarował dalsze finansowe wspieranie połączonego ukraińsko-polskiego przedsięwzięcia w środowisku siatkarskim. W ubiegłych rozgrywkach zawodnicy z Lwowa rywalizowali na obiektach w aż czterech miastach, grając ostatnio chociażby w Elblągu i zajmując ostatecznie 11. lokatę w lidze. Dla jastrzębian ostatni sezon okazał się dość pechowy, gdyż drużyna po zajęciu siódmego miejsca w rundzie zasadniczej odpadła w fazie play-off z PGE Projektem Warszawa po trzech meczach. Odpowiadający za tamte wyniki trener Kowal zostaje jednak na stanowisku i poprowadzi nowy projekt w nadchodzącym sezonie. Wszystkie wcześniejsze kontrakty zawodników śląskiego klubu zostały ostatecznie zakończone.
Klub z Jastrzębia-Zdroju posiada potężne zasługi, mając na swoim koncie cztery mistrzostwa Polski oraz Klubowe Wicemistrzostwo Świata z 2011 roku. Na arenie międzynarodowej zespół zdołał wywalczyć łącznie cztery medale w prestiżowej Lidze Mistrzów, w tym dwa brązowe oraz dwa srebrne krążki. Niestety, w ostatnim czasie Europejska Konfederacja Siatkówki odrzuciła wniosek drużyny o przyznanie dzikiej karty do najwyższych europejskich rozgrywek pucharowych. Wobec braku przepustki polska drużyna musiała po trzynastu latach przerwy zadowolić się grą w Pucharze CEV, gdzie w dwumeczu uległa włoskiemu Gas Sales Bluenergy Piacenza. Obecny sezon ma przynieść zupełnie nowe otwarcie i stabilizację dla wielkich tradycji tego wyjątkowego miasta.