Dorothea Wierer żegna się z igrzyskami. Co dalej z gwiazdą włoskiego biathlonu?

Dorothea Wierer, ikona włoskiego biathlonu i dwukrotna zdobywczyni Pucharu Świata (2019, 2020), zakończyła swoją olimpijską karierę. Sportsmenka, która w Anterselvie wywalczyła swój czwarty medal olimpijski, pożegnała się z występami podczas ostatniego biegu ze startu wspólnego na 12,5 km. Jej pożegnanie z biathlonem spotkało się z niezwykle ciepłym przyjęciem, a kibice zgotowali jej owacje. Co czeka zawodniczkę po tym emocjonalnym momencie?

Dorothea Wierer żegna się.jpg

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Na pierwszym planie leżą dwie pary nart biegowych w śniegu. Narty są czarne z jaskrawożółtymi elementami i widocznym napisem "RECARER". Na nich zamontowane są czarne wiązania, lekko pokryte śniegiem. Pomiędzy nartami leżą dwie czarne kije narciarskie z czerwonymi akcentami oraz jedna rękawiczka w kolorach czarnym i jaskrawożółtym. Tło stanowią rozległe, ośnieżone pola, a w oddali widać niewyraźne, rozmyte, czarno-biało-czerwone struktury.

Pożegnanie Dorothei Wierer: medal i owacje

35-letnia Dorothea Wierer, mimo wcześniejszych kontuzji, została uroczyście uhonorowana na mecie przez zgromadzoną publiczność. Kibice witali ją gromkimi brawami i okrzykami, wręczając ogromny bukiet kwiatów po ostatnim biegu. Był to jej czwarty udział w igrzyskach olimpijskich, po startach w Soczi, Pjongczangu oraz Pekinie, co świadczy o jej długoletniej obecności na szczytach biathlonu.

W Anterselvie, w swoim ostatnim występie olimpijskim, Wierer zajęła piąte miejsce w biegu ze startu wspólnego na 12,5 km. Jest to dla niej czwarty medal olimpijski i pierwszy srebrny w karierze. Piąta pozycja w tym wymagającym biegu to godne zakończenie kariery olimpijskiej, choć nie zapewniła medalu w tym konkretnym starcie. Złoto zdobyła Francuzka Oceane Michelon, srebro przypadło jej rodaczce Julii Simon, a brąz wywalczyła Czeszka Tereza Vobornikova.

"Nie spodziewałam się tak ciepłego przyjęcia, dodatkowo była tu moja rodzina. Naprawdę nie mogłam oczekiwać więcej. Sympatia jest warta więcej niż medal. W ostatnim roku było tyle emocji, tyle wzlotów i upadków, że naprawdę jestem wdzięczna kibicom i wszystkim, których spotkałam na swojej drodze. Dzięki nim miałam szansę zdobyć medal i uzyskać kilka dobrych wyników"

Dziedzictwo i osiągnięcia w biathlonie

Dorothea Wierer ma w swoim dorobku brązowe medale w sztafetach mieszanych zdobyte w 2014 i 2018 roku, a także indywidualny brąz w sprincie z Pekinu. Jako czterokrotna mistrzyni świata, podczas igrzysk Mediolan-Cortina, wywalczyła srebro w sztafecie mieszanej. Osiągnięcia te podkreślają jej wszechstronność oraz ogromne znaczenie dla włoskiego biathlonu, co czyni ją prawdziwą legendą sportu. Jest ikoną, dzięki której biathlon zdobył ogromne zainteresowanie w kraju.

Trener reprezentacji Włoch, Klaus Hoellrigl, podkreślił kluczowy wkład Wierer w rozwój tej dyscypliny w kraju. Jej profil na Instagramie śledzi aż 700 tysięcy osób, co świadczy o jej ogromnej popularności i wpływie na fanów. Sama zawodniczka pochodzi z Rasun, miejscowości w dolinie Anterselvy, niespełna 50 km od Cortina d'Ampezzo. Doliny te przedziela pasmo górskie wokół parku narodowego Fanes-Sennes-Braies.

"Wierer zapisała się w historii włoskiego biathlonu. Jest legendą, ponieważ to w dużej mierze dzięki niej jesteśmy tu dzisiaj i cieszymy się takim zainteresowaniem" – powiedział szkoleniowiec.

"Nie chciałam zająć ostatniego miejsca, przez chwilę byłam nawet pierwsza, ale biathlon składa się z czterech strzelnic i pięciu okrążeń. Piąte miejsce jest naprawdę godne" – podkreśliła zawodniczka.

"Teraz świętuję, a potem się nad tym zastanowię."

"Dorotea sprawiła, że biathlon stał się znany we Włoszech, sprawiła, że wiele osób pokochało ten sport. Jest nie tylko świetną zawodniczką, ale także wspaniałą osobą, za którą będziemy bardzo tęsknić w przyszłości" - powiedział.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.