Spis treści
Tomaszów Mazowiecki wspierał Damiana Żurka
Mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego, w tym rodzina, przyjaciele, władze miasta oraz trenerzy, aktywnie dopingowali Damiana Żurka w trakcie jego startu olimpijskiego. Wszyscy zgromadzili się w Arenie Lodowej, gdzie na co dzień trenuje zawodnik miejscowej Pilicy.
W jedynej w Polsce krytej hali do łyżwiarstwa szybkiego Żurek nie tylko szlifuje formę, ale również odnosił sukcesy, takie jak tytuły mistrza kraju, podia w Pucharze Świata oraz dwa złote medale Mistrzostw Europy w styczniu. Atmosfera w przystrojonej biało-czerwonymi balonami sali była gorąca, pełna entuzjazmu i nadziei na olimpijski sukces tomaszowianina.
"Czwarte miejsce Damiana na 1000 m w środę tylko zwiększyło jego apetyt na medal. Wszyscy trzymamy za niego kciuki" – przyznał w rozmowie z PAP brat olimpijczyka, Wiktor.
Czwarta lokata Damiana Żurka. Czy zabrakło szczęścia?
Emocje narastały z każdym przejazdem kolejnej pary, a doping wzmagał się zwłaszcza podczas rywalizacji Polaków, Marka Kani i Piotra Michalskiego. Gdy na starcie stanął Damian Żurek, jadący w przedostatniej parze, w hali zrobiło się niezwykle głośno.
Po zakończeniu biegu i wyświetleniu cyfry "4" obok nazwiska polskiego panczenisty, przez salę przeszedł szmer rozczarowania. Wielu kibicujących odczuwało niedosyt z powodu drugiego w tych igrzyskach miejsca tuż za podium, ale jednocześnie podkreślali swoją dumę z występu zawodnika Pilicy.
"Jestem strasznie dumny, że mam brata, który jest czwarty w igrzyskach olimpijskich. O braku medalu musiał zdecydować drobny szczegół, ale takie właśnie są sprinty. O tym, co mógł zrobić lepiej, sam się wypowie, jednak w moich oczach ten start i tak był perfekcyjny" – powiedział brat.
„Co się odwlecze, to nie uciecze... Damian za cztery lata dopnie swego i wróci do naszego miasta z medalem olimpijskim. Sam będzie najlepiej wiedział, co musi zrobić, żeby tak było. Dalej będzie miał nasze wsparcie, tak jak pozostali łyżwiarze. Dziś najmłodsi na tej sali przeżyli ważną lekcję, że w sporcie nie zawsze się wygrywa” – mówił prezydent miasta Marcin Witko.
Inni olimpijczycy z Tomaszowa Mazowieckiego
Warto również wspomnieć o innych sukcesach łyżwiarzy związanych z Tomaszowem Mazowieckim i klubem Pilica. Dzień wcześniej, w piątek, srebrny medal na dystansie 10 000 m wywalczył Władimir Semirunnij, reprezentant Polski, który mieszka i trenuje w tym mieście, a urodził się w Jekaterynburgu.
Trzecią reprezentantką klubu Pilica na nadchodzących Igrzyskach Mediolan-Cortina d’Ampezzo będzie Karolina Bosiek. Jest ona również życiową partnerką Damiana Żurka, co podkreśla silne związki personalne w tomaszowskim środowisku łyżwiarskim.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.