Tragiczny pożar w Kapsztadzie
Chad le Clos stracił swoje mieszkanie w Kapsztadzie w wyniku groźnego pożaru. Ogień wybuchł 30 lipca, gdy pływak ustanawiał nowy rekord medalowy podczas Igrzysk Wspólnoty Narodów. Z relacji sportowca wynika, że lokal, w którym spędził ponad dekadę, uległ całkowitemu zniszczeniu. Na szczęście zawodnik nie przebywał w tym czasie w budynku.
W wyniku tego tragicznego zdarzenia śmierć poniósł jeden z sąsiadów reprezentanta Republiki Południowej Afryki. Aby pomóc poszkodowanym, fundacja należąca do mistrza olimpijskiego uruchomiła natychmiastową zbiórkę środków finansowych. Sportowiec złożył również oficjalne kondolencje rodzinie zmarłego mężczyzny. Jego działania spotkały się z szerokim poparciem fanów.
„Zajęło mi trochę czasu, zanim pogodziłem się z tą bolesną tragedią. Wieczorem 30 lipca, podczas bicia rekordu wszech czasów Igrzysk Wspólnoty Narodów, w moim bloku wybuchł pożar, który szybko rozprzestrzenił się na mój apartament. Niestety, lokal, w którym mieszkam od ponad dekady, spłonął i nie ma już nic do uratowania” - przekazał sportowiec w internetowym wpisie.
Historyczny dorobek medalowy reprezentanta RPA
Podczas tegorocznych Igrzysk Wspólnoty Narodów 34-letni zawodnik wywalczył trzy medale, co powiększyło jego dorobek w historii startów w tej imprezie do 21 krążków. Na ogromny sukces pływaka składa się siedem złotych, pięć srebrnych oraz dziewięć brązowych medali, począwszy od debiutu w 2010 roku w Delhi. Obecnie jest on najbardziej utytułowanym sportowcem w historii tych zawodów. Jego pozycja w światowym pływaniu pozostaje niezwykle silna.
Pływak z RPA zapisał się w annałach światowego sportu w 2012 roku w Londynie, gdzie wywalczył mistrzostwo olimpijskie na dystansie 200 m stylem motylkowym. W tamtym historycznym wyścigu wyprzedził o 0,05 sekundy legendarnego Amerykanina Michaela Phelpsa. Oprócz złota, ma w swoim bogatym dorobku także trzy olimpijskie srebra z Londynu i Rio de Janeiro, a zapowiada również walkę o start na igrzyskach w Los Angeles w 2028 roku.
„Żadne słowa nie ukoją tej straty, ale mam nadzieję, że rodzina wie, iż myśli całej społeczności są z nimi” – dodał urodzony w Durbanie pływak, który poinformował jednocześnie, że jego fundacja już rozpoczęła zbiórkę środków na rzecz mieszkańców dotkniętych pożarem.