Bartosz Slisz z golem samobójczym w meczu Broendby
Dokładnie w 81. minucie spotkania polski pomocnik pechowo posłał futbolówkę do własnej siatki, ustalając wynik na 2:0 dla rywali. Gospodarze odpowiedzieli jedynie golem kontaktowym w doliczonym czasie, lecz na wyrównanie zabrakło im już cennych minut.
Ekipa, w której oprócz polskiego kadrowicza występuje dawny piłkarz Górnika Zabrze, Ousmane Sow, zaliczyła tym samym następny rozczarowujący występ. Broendby czeka na ligowy triumf od 9 listopada, zmagając się z ogromnym kryzysem ofensywnym. Podczas jedenastu minionych serii gier zespół ani razu nie zdobył powyżej jednej bramki, a w siedmiu starciach w ogóle nie trafił do siatki.
Trudna sytuacja Broendby
Choć zespół prowadzony przez Steve'a Coopera wywalczył awans do grupy mistrzowskiej duńskiej Superligi, perspektywy są mizerne. Wiele wskazuje na to, że rywalizacja zakończy się dla nich na ostatniej, ósmej pozycji.
Niespodziewanym faworytem do zdobycia mistrzostwa Danii jest za to ekipa AGF Aarhus, która aktualnie przewodzi w tabeli. Do ostatecznego rozstrzygnięcia ligowych zmagań w tym sezonie pozostało dokładnie sześć zaplanowanych kolejek.