Jak działała grupa? Zaczęło się od fikcyjnej szkoły w Sieradzu
Śledczy z Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi wpadli na trop grupy już w grudniu 2025 roku. Przestępczy proceder rozpoczął się od założenia fikcyjnej szkoły dla dorosłych na terenie powiatu sieradzkiego. Celem było wyłudzanie dotacji oświatowych od lokalnego samorządu na podstawie fałszywej dokumentacji. Szacuje się, że tylko z tego tytułu straty powiatu mogły przekroczyć 400 tysięcy złotych. Był to jednak dopiero początek działalności, która szybko rozwinęła się na cały kraj.
Fałszywe legitymacje i zaświadczenia. Oszustwa na ZUS i ulgę dla młodych
Zachęceni pierwszymi zyskami członkowie grupy postanowili znacznie rozszerzyć swoją działalność. Zaczęli masowo produkować i sprzedawać nieprawdziwe zaświadczenia o pobieraniu nauki oraz fałszywe legitymacje szkolne i studenckie. W tym celu otworzyli nawet dwie fikcyjne filie uczelni w Ostrołęce i Koninie. Dane osobowe rzekomych uczniów pozyskiwali od rekruterów z agencji pośrednictwa pracy. Głównym celem kupujących fałszywe dokumenty było skorzystanie z ulgi podatkowej PIT dla osób poniżej 26. roku życia oraz uniknięcie płacenia składek na ZUS. Według ustaleń śledczych, przestępcy mogli wydać nawet 2500 fałszywych zaświadczeń, powodując szkodę na rzecz ZUS w wysokości prawie 4 mln złotych i Urzędu Skarbowego na kwotę niemal 1,4 mln złotych.
Wielka akcja policji w pięciu województwach. Zatrzymano 6 osób
Finał sprawy miał miejsce 26 maja 2026 roku, gdy na polecenie Prokuratury Rejonowej w Sieradzu policjanci przeprowadzili szeroko zakrojoną akcję. W działaniach na terenie województw łódzkiego, mazowieckiego, podlaskiego, kujawsko-pomorskiego i wielkopolskiego wzięło udział kilkudziesięciu funkcjonariuszy. Policjantów z Łodzi wspierali koledzy z Białegostoku, Piotrkowa Trybunalskiego, Skierniewic oraz kilku komend powiatowych, a także funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej. W wyniku przeszukania 18 lokalizacji zatrzymano sześć osób, w tym pięciu mężczyzn i jedną kobietę w wieku od 24 do 59 lat. Funkcjonariusze zlikwidowali również drukarnię fałszywych dokumentów, zabezpieczając sprzęt komputerowy, tysiące gotowych zaświadczeń, pieczątki oraz gotówkę na poczet przyszłych kar.
Zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i 15 lat więzienia
Wszyscy zatrzymani zostali przewiezieni do Prokuratury Rejonowej w Sieradzu, gdzie usłyszeli zarzuty. Pięciu osobom prokurator zarzucił udział w zorganizowanej grupie przestępczej, której celem było masowe fałszowanie i sprzedawanie dokumentów. Zatrzymana kobieta odpowie natomiast za pomocnictwo przy oszustwach. Decyzją sądu trójka głównych podejrzanych została tymczasowo aresztowana na trzy miesiące. Za zarzucane im czyny grozi kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności. Jak podkreślają śledczy, sprawa jest rozwojowa i niewykluczone są kolejne zatrzymania.
Międzynarodowy wątek śledztwa. Fałszywe dokumenty legalizowały pobyt cudzoziemców
Sprawa ma również swój wątek międzynarodowy, którym zajmuje się Straż Graniczna w Gdańsku. Okazało się, że fałszywe legitymacje studenckie i zaświadczenia o statusie studenta były wykorzystywane do legalizacji pobytu i pracy w Polsce dla obywateli Ameryki Południowej. W ramach odrębnego śledztwa funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali cztery osoby, z których dwie trafiły do aresztu. Działania te były prowadzone w ścisłej współpracy z łódzką policją, co pokazuje złożony i wielowątkowy charakter rozbitej grupy przestępczej.
Źródło: Policja.pl