Szef gangu narkotykowego oskarżony. Grozi mu 20 lat więzienia
Andrius S. usłyszał zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą o charakterze międzynarodowym. Śledczy z Gdańska zarzucają mu, że był mózgiem operacji logistycznej, która polegała na przemyceniu ogromnej ilości haszyszu z Hiszpanii, przez Polskę, aż na Litwę. Według ustaleń prokuratury to właśnie on odpowiadał za finansowanie procederu, nadzorowanie transportu oraz przygotowanie magazynu na narkotyki w okolicach Kartuz. Mężczyzna przebywa obecnie w areszcie śledczym, a za popełnione czyny grozi mu kara od 3 do nawet 20 lat pozbawienia wolności.
Haszysz ukryty w ciężarówce z pomidorami. Tak działała grupa przestępcza
Grupa działała w niezwykle profesjonalny sposób, wykorzystując do swoich celów legalną działalność transportową. Narkotyki przemycano w naczepie chłodniczej, która oficjalnie przewoziła warzywa. Śledczy ustalili, że ponad 216 kilogramów haszyszu ukryto w specjalnie skonstruowanej skrytce za ładunkiem pomidorów. Aby dodatkowo zaciemnić obraz i utrudnić pracę służbom, ciężarówka była wyposażona w nielegalnie zmodyfikowany tachograf. Urządzenie to pozwalało fałszować dane dotyczące czasu pracy kierowcy oraz faktycznie przebytej trasy.
Wpadka na MOP Żarska Wieś i lata w ukryciu. Finał pościgu za przemytnikiem
Przemyt został udaremniony już w marcu 2017 roku, kiedy to funkcjonariusze CBŚP i KAS skontrolowali podejrzaną ciężarówkę na MOP Żarska Wieś. Po ujawnieniu gigantycznego ładunku narkotyków, organizator przemytu, Andrius S., zniknął i przez lata ukrywał się poza granicami Polski. Organy ścigania nie dawały jednak za wygraną i wystawiły za nim europejski nakaz aresztowania. Ostatecznie mężczyzna został namierzony i zatrzymany na terenie Francji, a następnie w czerwcu 2025 roku przekazany do dyspozycji polskiego wymiaru sprawiedliwości.
Część międzynarodowej układanki. Ponad 30 osób z zarzutami
Sprawa Andriusa S. jest elementem znacznie szerszego śledztwa, które dotyczy działalności międzynarodowej siatki przestępczej. Grupa zajmowała się nie tylko przemytem narkotyków, ale również transferem nielegalnych pieniędzy. Jej działalność obejmowała Polskę, Hiszpanię, Litwę oraz Wielką Brytanię. Do tej pory w ramach różnych postępowań prowadzonych w tej sprawie zarzuty przedstawiono już łącznie 31 osobom. Akt oskarżenia przeciwko Litwinowi jest kolejnym krokiem w kierunku rozliczenia wszystkich członków rozbitej organizacji.
Źródło: Policja.pl