Interwencja na ulicy Krasickiego w Nowej Iwicznej
Policjanci z piaseczyńskiej drogówki podczas pełnienia służby 6 października 2026 roku zwrócili uwagę na niebezpieczną sytuację przy ulicy Krasickiego w Nowej Iwicznej. Funkcjonariusze zauważyli pieszego, który wszedł na przejazd kolejowy, chociaż sygnalizator nadawał czerwone światło, a zapory były całkowicie opuszczone. Mundurowi niezwłocznie zareagowali na to zachowanie i zatrzymali mężczyznę do kontroli drogowej. Chcieli ustalić, dlaczego pieszy zdecydował się zignorować sygnały, które jednoznacznie informowały o nadchodzącym zagrożeniu.
Pośpiech przyczyną wejścia na zamknięty przejazd
Zatrzymany 45-latek wyjaśnił policjantom, że powodem jego postępowania był pośpiech oraz fakt, że poczuł się znudzony czekaniem na otwarcie przejazdu. Mężczyzna przyznał, że zdawał sobie sprawę z obowiązujących przepisów, jednak mimo to zdecydował się wejść na torowisko. Za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem karnym w wysokości 2000 złotych. Funkcjonariusze przeprowadzili z nim także rozmowę, wskazując, że wejście na torowisko przy zamkniętych zaporach to igranie ze śmiercią. Po zakończeniu interwencji i otrzymaniu wysokiej kary finansowej 45-latek mógł wrócić do swoich codziennych spraw.
Źródło: Policja.pl