- Mróz w Polsce to ogromne wyzwanie dla schronisk, które potrzebują pilnej pomocy, aby zapewnić zwierzętom bezpieczeństwo.
- Wiele placówek, jak Schronisko Tara czy to we Wrocławiu, apeluje o wsparcie finansowe, rzeczowe, a nawet wolontariat.
- Zgłoszenia o zwierzętach pozostawionych na mrozie liczone są w tysiącach – dowiedz się, jak możesz pomóc i uratować życie.
Mróz, który od kilku tygodni utrzymuje się w całej Polsce, stał się ogromnym wyzwaniem dla schronisk i organizacji ratujących zwierzęta. Gdy temperatury spadają poniżej zera, potrzeby rosną lawinowo, a pomoc ludzi dobrej woli bywa jedyną szansą na zapewnienie czworonogom bezpieczeństwa. Organizacje apelują o wsparcie finansowe, rzeczowe, a coraz częściej także o zwykłą obecność i pracę na miejscu.
W szczególnie trudnej sytuacji znalazło się Schronisko dla Koni Tara w Piskorzynie na Dolnym Śląsku. Zimą praca trwa tam od świtu do nocy, a na miejscu są zaledwie cztery osoby. – Tu już nie chodzi o pieniądze, ale o realną pomoc na miejscu – podkreślają opiekunowie, oferując wolontariuszom nawet darmowy nocleg.
Schroniska dla psów i kotów także walczą z mrozem. Placówka w Celestynowie prosi o wiatrołapy do bud, by zatrzymać ciepło. W Skaryszewie dzięki darczyńcom zakupiono słomę, która pozwala zabezpieczyć zwierzęta przed zimnem. Z kolei wrocławskie schronisko apeluje o koce, legowiska, karmę i wsparcie finansowe, bo część zwierząt musi przebywać w ogrzewanych pomieszczeniach. Ale to nie są jedyne miejsca, które proszą o pomoc. W ostatnich dniach furorę w sieci zrobiły nagrania Dody, która użyczyła swoich zasięgów na pomoc zwierzętom zimą. Zaangażowanie piosenkarki miało jeden cel: pokazanie, jak zwierzęta w takich miejscach cierpią podczas wysokich mrozów, ale że każdy z nas może pomóc.
– 15 zł może uratować jedno życie – alarmują pracownicy schroniska PSI RAJ w Pasłęku. Tymczasem organizacje ochrony zwierząt każdego dnia odbierają tysiące zgłoszeń o zwierzętach pozostawionych na mrozie. Eksperci apelują: reagujmy, zgłaszajmy nieprawidłowości i pomagajmy schroniskom. Zimą to od nas często zależy, czy zwierzęta przetrwają.