Kontrola karmy dla psów i kotów. Nieprawidłowości w niemal połowie sklepów
Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych sprawdziła karmę pełnoporcjową dla psów i kotów sprzedawaną w sklepach detalicznych. Kontrole objęły 55 punktów sprzedaży, a nieprawidłowości stwierdzono w 43,6 proc. z nich.
Problemy nie dotyczyły wyłącznie oznakowania opakowań. Badania laboratoryjne wykazały również rozbieżności między deklarowanym składem a faktyczną zawartością karmy. Nieprawidłowości pojawiły się w prawie jednej czwartej skontrolowanych partii – dokładnie w 24 proc.
Najczęściej chodziło o niespełnienie deklaracji dotyczących tzw. składników analitycznych, przede wszystkim zawartości tłuszczu i białka. W kilku przypadkach wykryto także obecność surowców mięsnych, które nie były wymienione w składzie na opakowaniu.
Co dokładnie wykryli inspektorzy?
Oprócz problemów ze składem inspektorzy zwrócili uwagę na liczne błędy w oznakowaniu karmy. Takie nieprawidłowości pojawiły się w ponad jednej piątej skontrolowanych partii – dokładnie w 20,2 proc.
Najczęściej dotyczyły one:
- braku obowiązkowych informacji, np. zalecanej dziennej dawki karmy lub procentowej zawartości składnika podkreślonego w nazwie produktu,
- stosowania deklaracji o braku GMO w sposób niezgodny z przepisami,
- podawania informacji w nieczytelny sposób,
- różnic w treści oznakowania w różnych wersjach językowych,
- błędnego określania ilości produktu lub minimalnego okresu przechowywania.
W związku z wykrytymi nieprawidłowościami IJHARS zastosowała wobec przedsiębiorców sankcje przewidziane w przepisach.
Co powinno znaleźć się na etykiecie karmy?
Prawo paszowe szczegółowo określa, jakie informacje muszą znaleźć się na opakowaniu karmy dla zwierząt. Jedną z podstawowych jest rodzaj produktu.
Karma może być oznaczona jako:
- pełnoporcjowa – zawiera wszystkie składniki odżywcze potrzebne zwierzęciu i może być jedynym źródłem pożywienia,
- uzupełniająca – nie pokrywa w pełni zapotrzebowania i powinna być podawana razem z innym pokarmem lub jako przysmak.
Na etykiecie powinny znaleźć się także informacje o gatunku zwierzęcia, dla którego przeznaczona jest karma, instrukcja stosowania z zalecaną dzienną dawką oraz dokładny skład surowców użytych do produkcji. Obowiązkowo deklarowana jest również zawartość tzw. składników analitycznych, takich jak białko, tłuszcz, włókno czy popiół surowy.
Dlaczego kontrole są ważne?
Wyniki kontroli pokazują, że mimo pewnej poprawy w porównaniu z poprzednimi badaniami odsetek zakwestionowanych partii karmy nadal pozostaje wysoki. Według IJHARS część nieprawidłowości może wynikać z braku odpowiedniego nadzoru nad procesem produkcji lub niewystarczającej znajomości przepisów przez producentów.
Inspekcja zapowiada dalszy monitoring jakości karmy dostępnej w sprzedaży detalicznej oraz współpracę z organami nadzorującymi producentów.
Dla właścicieli zwierząt najważniejsza wskazówka jest prosta: przed zakupem warto dokładnie czytać etykiety. Informacje o rodzaju karmy, składzie i zalecanej dawce pomagają wybrać produkt dopasowany do potrzeb psa lub kota.
