Spis treści
Gdy Karol Nawrocki wkroczył do wyścigu o fotel prezydencki, zainteresowanie jego życiem prywatnym zaczęło gwałtownie rosnąć. Opinia publiczna chciała dowiedzieć się jak najwięcej o jego bliskich, rodzinie oraz środowisku, w którym dorastał. To właśnie w tym czasie głośno zaczęto mówić o jego dwóch imionach nadanych przy narodzinach.
Wkrótce po rozpoczęciu kampanii stało się jasne, że pierwsze imię polityk otrzymał na cześć Jana Pawła II. Karol Nawrocki przyszedł na świat w 1983 roku, kiedy na tronie Piotrowym zasiadał Karol Wojtyła, co dla wielu polskich rodzin miało ogromne znaczenie. O powodach takiego wyboru opowiedziała publicznie matka prezydenta, pani Elżbieta, w jednym z materiałów wideo wyemitowanych przed wyborami.
- Karol dostał imię po Karolu Wojtyle, dlatego, że w polskim papieżu cała nasza rodzina była zakochana po prostu. I szczęśliwa. Wiedzieliśmy, co to znaczy dla Polski -
Drugie imię, Tadeusz, prezydent nosi po swoim dziadku ze strony ojca. W przeszłości Karol Nawrocki posługiwał się nim jako elementem swojego pseudonimu artystycznego. Kiedy wydał publikację pod tytułem „Spowiedź Nikosia zza grobu”, autor podpisał się jako Tadeusz Batyr. Polityk, zapytany o powody użycia pseudonimu, tłumaczył, że jako jedyny historyk w Polsce miał odwagę badać temat przestępczości zorganizowanej w okresie PRL-u, co wymusiło na nim przyjęcie innej formy autorskiej.
- Jeśli mieliśmy w Polsce jednego tylko historyka, który miał odwagę zajmować się przestępczością zorganizowaną w czasach PRL - ja byłem tym historykiem - to "Tadeusz Batyr" nie miał możliwości odwołać się do żadnych innych badań i źródeł naukowych, i tak też się stało -
Trzecie imię z bierzmowania Karola Nawrockiego. Wybór prezydenta zaskakuje
Niedawno ujawniono jednak fakt dotyczący trzeciego imienia, które obecny prezydent przyjął w sakramencie bierzmowania. Informację tę podał prof. Andrzej Nowak w swojej książce „Skąd się wziął Karol Nawrocki”. Z publikacji dowiadujemy się, że młody Nawrocki wybrał dość niespotykane w naszym kraju imię Josemaría. Sam prezydent przyznał w książce, że wcześniej nie wspominał o tym publicznie, a decyzję podjął w pełni świadomie.
- Trzecie imię wybrałem już całkowicie świadomie i jest ono dość egzotyczne, to Josemaría -
Prezydent na swojego patrona wybrał hiszpańskiego kapłana, św. Josemaríę Escrivá de Balaguera, który zasłynął jako założyciel prałatury Opus Dei. Decyzja ta była podyktowana fascynacją Nawrockiego duchowymi pismami świętego, znanymi jako tryptyk („Droga”, „Bruzda”, „Kuźnia”). Duży wpływ na ten wybór miała również niezłomna postawa hiszpańskiego duchownego podczas wojny domowej w jego ojczyźnie.
Co oznacza imię Josemaría?
Imię wybrane przez prezydenta, zapisywane jako Josemaría lub Jose Maria, ma korzenie hiszpańskie i stanowi formę złożoną z dwóch bardzo popularnych imion biblijnych: José (czyli polskiego Józefa) oraz Maríi (czyli Marii). W dosłownym tłumaczeniu oznacza „Józef-Maria” i łączy w sobie symbolikę obu tych postaci. Imię José tłumaczy się jako „niech Bóg pomnoży”, natomiast Maria to słowo o wielu znaczeniach, oznaczające między innymi kogoś „ukochanego przez Boga”.