Chłodny front z północy
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przekazał, że nad Europą dominują niże, a Polska znajduje się pod wpływem ośrodka zlokalizowanego nad Morzem Bałtyckim. Z zachodu na wschód przemieszcza się strefa chłodnego frontu atmosferycznego, która niesie ze sobą polarne, chłodne powietrze morskie. Na południu kraju przejściowo pojawi się słaby klin wyżowy.
W piątek 9 października na terenie kraju na ogół prognozuje się pogodę pochmurną, choć na zachodzie, Kujawach i Ziemi Łódzkiej można liczyć na przejaśnienia. Na wschodzie i Pomorzu spodziewane są przelotne opady deszczu, a temperatura wyniesie od 7 stopni Celsjusza na zachodzie do 14 st. C na wschodzie. Wiatr zachodni będzie umiarkowany i porywisty, nad morzem osiągając prędkość do 100 km/h.
Jaka pogoda na weekend?
Noc z piątku na sobotę przyniesie na wschodzie i południowym wschodzie małe oraz umiarkowane zachmurzenie. W pozostałych regionach chmury zdominują niebo, a z zachodu wkroczą kolejne opady deszczu. Temperatura minimalna wyniesie od 7 do 11 stopni Celsjusza, z lokalnymi spadkami w okolicach Karpat do 2 st. C. Wiatr osłabnie, choć w Sudetach porywy mogą dochodzić do 100 km/h.
Sobota 10 października upłynie pod znakiem dużego zachmurzenia, z przejaśnieniami jedynie na zachodzie kraju. W całej Polsce możliwe są przelotne opady deszczu, a termometry pokażą od 12 do 16 st. C, a na południowym wschodzie nawet do 18 st. C. W Warszawie sobota przyniesie temperaturę na poziomie 16 st. C, przelotny deszcz i porywisty, południowo-zachodni wiatr.