Spis treści
Czwartek z przelotnymi opadami
Według najnowszych prognoz IMGW, 8 października zachmurzenie będzie umiarkowane i duże. Tylko miejscami na wschodzie i w centrum kraju utrzyma się małe zachmurzenie. W zachodniej i południowej Polsce wystąpią przelotne opady deszczu. W Karpatach możliwe są również burze.
Temperatura maksymalna wyniesie od 19 st. C na północnym zachodzie do nawet 25 st. C na południu i południowym wschodzie. Chłodniej będzie w rejonach podgórskich i nad morzem - tam termometry pokażą około 18 st. C. Wiatr z kierunków południowych początkowo słaby i umiarkowany, wieczorem na zachodzie zmieni kierunek na zachodni, a nad morzem nasili się w porywach do 70 km/h.
Jaka będzie noc z czwartku na piątek?
Noc z 8 na 9 października przyniesie duże zachmurzenie i kolejne przelotne opady deszczu. Na wschodzie i południu Polski może spaść do 15 mm wody. Wysoko w górach spodziewane są opady deszczu ze śniegiem oraz samego śniegu.
Temperatura minimalna ukształtuje się na poziomie od 6 st. C na północnym zachodzie do 12 st. C na południowym wschodzie kraju. W kotlinach sudeckich będzie najchłodniej – około 5 st. C. Nad morzem wiatr osiągnie prędkość w porywach do 85 km/h, a lokalnie nawet do 100 km/h.
Prognoza pogody na piątek
W piątek, 9 października, pogoda ulegnie poprawie na południowym zachodzie, gdzie będzie słonecznie i bez opadów. W pozostałej części kraju zachmurzenie umiarkowane i duże, z przelotnymi opadami deszczu. W początkowej fazie dnia w Karpatach przewidywane są opady deszczu ze śniegiem.
Zauważalne będzie znaczne ochłodzenie. Temperatura maksymalna spadnie i wyniesie od 12 st. C do 15 st. C, z jeszcze niższymi wartościami na obszarach podgórskich (7-11 st. C). Wiatr na północnym wschodzie osiągnie porywy do 70 km/h, a w Sudetach nawet do 90 km/h.
Sytuacja synoptyczna nad Europą
Jak podaje IMGW, pogoda w Europie jest obecnie zdominowana przez zróżnicowane układy baryczne. Wyże ukształtują aurę na Wyspach Brytyjskich oraz w południowo-zachodniej i południowo-wschodniej części kontynentu.
Nad resztą Europy zalegają układy niskiego ciśnienia. Pierwszy z nich znajduje się nad północno-wschodnią Europą, a drugi nad Skandynawią i Europą Środkową, wpływając bezpośrednio na pogodę w Polsce.