Prognoza pogody na 24 i 25 czerwca. Sprawdź gdzie uderzy największy upał

Najnowsza prognoza pogody na 24 i 25 czerwca zapowiada wyraźny podział termiczny naszego kraju. Szczegółowa prognoza pogody na 24 i 25 czerwca wskazuje na powrót upałów w zachodnich regionach oraz stabilne warunki atmosferyczne. Europejskie układy wysokiego ciśnienia zagwarantują przeważnie słoneczną aurę, choć lokalnie mogą pojawić się przelotne opady deszczu.

Para osób osłaniających twarze dłońmi przed intensywnym słońcem, spacerująca po brukowanym placu miejskim z zabytkową fontanną i kamienicami w tle, symbolizuje upał opisywany na naszym portalu.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Para spacerująca po słonecznym placu przy fontannie, osłaniająca oczy przed słońcem.

Jaka sytuacja synoptyczna panuje nad Polską

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej informuje o niezwykle stabilnej sytuacji atmosferycznej nad znacznym obszarem kontynentu europejskiego. Rozległe układy wysokiego ciśnienia skutecznie blokują dostęp niebezpiecznych zjawisk pogodowych do centralnej części Europy. Wpływ ośrodków niżowych jest obecnie wybitnie marginalny i ogranicza się jedynie do południowo-zachodnich krańców Starego Kontynentu oraz obszaru Półwyspu Skandynawskiego. Polska znajduje się pod bezpośrednim działaniem osłabionego wyżu atmosferycznego, co przekłada się na bardzo spokojną aurę. Centrum tego układu barycznego będzie się w ciągu najbliższych kilkudziesięciu godzin systematycznie przemieszczać nad terytorium Niemiec oraz zachodnie województwa naszego państwa.

Wraz z opisanym układem barycznym do Polski z północnego zachodu napływają bardzo specyficzne masy powietrza. Do całego naszego kraju dociera nad wyraz ciepłe powietrze polarne morskie, które o tej porze roku gwarantuje wysokie wartości na termometrach. W środę w samo południe ciśnienie atmosferyczne w Warszawie wyniesie dokładnie 1003 hPa. Synoptycy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej przewidują stan stały ciśnienia, co z reguły oznacza brak jakichkolwiek gwałtownych wahań w najbliższym czasie. Konsekwencją takich pomiarów barycznych są niezwykle korzystne warunki biometeorologiczne, które powinny pozytywnie wpłynąć na ogólne samopoczucie wszystkich mieszkańców Polski.

Gdzie pojawią się najwyższe temperatury powietrza

Środa ukształtuje się pod znakiem wyjątkowo słonecznej aury i małego zachmurzenia na przeważającym obszarze całego kraju. Różnice termiczne będą wyraźne, przyjmując wartości od 23 stopni Celsjusza na Suwalszczyźnie do 30 stopni w województwach zachodnich. W regionach centralnych oraz w Warszawie słupki rtęci pokażą odpowiednio 26 i 27 stopni Celsjusza, przy przeważnie słabym wietrze północnym. O wiele chłodniejsze masy powietrza utrzymają się bezpośrednio nad Bałtykiem, gdzie temperatura osiągnie w ciągu dnia zaledwie około 20 stopni. Północne rejony Polski mogą spodziewać się okresami umiarkowanych podmuchów, jednak ogólnie wiatr z kierunków zachodnich i północno-zachodnich zapowiada się jako słaby.

Noc ze środy na czwartek będzie na ogół pogodna ze zmiennym, słabym wiatrem, a termometry wskażą 12 stopni na wschodzie, 15 w centrum, 16 w Warszawie oraz 18 na zachodzie. Najniższe wartości odnotują jednak stacje pomiarowe na obszarach podgórskich Karpat, gdzie powietrze ochłodzi się do zaledwie 11 lub 13 stopni Celsjusza. Czwartek przyniesie zachmurzenie małe i umiarkowane, choć na północnym wschodzie oraz na Podlasiu wzrośnie ono do dużego, dając słabe, przelotne opady deszczu. Termometry wskażą tego dnia 25 stopni na Suwalszczyźnie i Podhalu, 29 stopni w centrum i stolicy, aż po upalne 32 stopnie w województwach zachodnich. Wiatr z sektora północno-zachodniego i północnego pozostanie słaby bądź umiarkowany, a nad samym brzegiem morza temperatura wyniesie od 24 do 26 stopni Celsjusza.