Sytuacja baryczna nad Europą
Jak podaje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, nad Europą zachodzą istotne zmiany układów ciśnienia. Od Wysp Brytyjskich po Islandię rozbudowuje się rozległy wyż, który będzie miał wpływ również na Skandynawię, Włochy i Morze Czarne. Reszta kontynentu pozostaje pod wpływem niżów i frontów atmosferycznych, co oznacza zmienną aurę.
Wschodnia Polska znajduje się w zasięgu niżu z układem frontów, którego środek wędruje nad zachodnią Rosję. Kolejny ośrodek niskiego ciśnienia przesunie się z Estonii nad Litwę, a na wschodzie kraju widać rozmywający się front okluzji. Tymczasem zachodnia część Polski jest objęta klinem wyżu znad Atlantyku, skąd napływa chłodne powietrze polarne morskie, choć na zachodzie będzie ono odrobinę cieplejsze. Ciśnienie w Warszawie wyniesie w południe 1003 hPa, początkowo będzie rosnąć, a potem spadać.
Jaka będzie pogoda w sobotę?
Sobota 11 lipca to dzień z zachmurzeniem umiarkowanym i dużym w całym kraju. Prognozowane są przelotne opady deszczu oraz lokalne burze z drobnym gradem, które wystąpią głównie we wschodniej połowie Polski. Na północnym wschodzie suma opadów może dojść do 25 mm. Temperatury będą zróżnicowane: na północnym wschodzie termometry pokażą maksymalnie 18 st. C, w centrum ok. 22 st. C, a na zachodzie do 25 st. C. Najchłodniej będzie na terenach podgórskich Karpat, od 17 st. C do 19 st. C.
Wiatr w tym czasie będzie słaby i umiarkowany, choć nad morzem może stać się dość silny. W czasie burz oraz wysoko w górach wiatr w porywach osiągnie do 60 km/h. W nocy z soboty na niedzielę zachmurzenie nadal będzie duże. Pojawią się miejscowe opady deszczu, a na północnym wschodzie i w centrum kraju będą zanikać burze. Temperatura w nocy spadnie od 11 st. C na wschodzie do 16 st. C na zachodzie; u podnóża Karpat od 9 st. C do 11 st. C. W Sudetach porywy wiatru w nocy mogą wynieść do 75 km/h.
Co przyniesie niedziela?
W niedzielę 12 lipca zachmurzenie będzie umiarkowane, choć momentami może wzrosnąć do dużego. Miejscami mogą pojawić się słabe, przelotne opady deszczu. Maksymalna temperatura w tym dniu wyniesie 18 st. C na wschodnich krańcach Polski, koło 22 st. C w centralnej części kraju, do 28 st. C na zachodzie. Wiatr zapowiada się słaby i umiarkowany, zachodni i skręcający na północny. Na szczytach Sudetów możliwe wiatry w porywach do 75 km/h.
Dla Warszawy sobota przyniesie zachmurzenie duże z przejaśnieniami, a także burze, w tym z gradem, przy opadach sięgających do 20 mm. Maksymalna temperatura w stolicy wyniesie w sobotę 21 st. C, a w czasie burz wiatr może wiać w porywach do 60 km/h. W nocy termometry pokażą tu 14 st. C. Z kolei niedziela w Warszawie upłynie również pod znakiem sporego zachmurzenia z przejaśnieniami i przelotnym deszczem; termometry znów wzrosną do 21 st. C.