Oblodzenia w Beskidach. Czy zmienna pogoda to nowe wyzwania dla turystów?

Trudne warunki panują obecnie w wyższych partiach Beskidów, gdzie oblodzenia stanowią poważne zagrożenie dla turystów. Goprowcy alarmują, że zmienna pogoda – w dzień odwilż, w nocy mróz – prowadzi do powstania niebezpiecznej, lodowej pokrywy, co czyni szlaki niezwykle śliskimi. Mimo to, w niższych partiach Beskidów warunki do pieszych wędrówek są oceniane jako dobre, a na stokach narciarskich panują przeważnie korzystne warunki, choć i tam zalecana jest ostrożność ze względu na oblodzenia.

Oblodzenia w Beskidach. C.jpg

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Mężczyzna w czarnym stroju zimowym i czapce, z plecakiem i kijami trekkingowymi, idzie ścieżką pokrytą śniegiem po stoku góry. Po lewej stronie ścieżki widać krzewy i trawę pokrytą szronem, a także kamienie wystające ze śniegu. Po prawej stronie drogi rosną ośnieżone drzewa i krzewy. W tle rozciąga się pasmo górskie z ośnieżonymi szczytami, pokrytymi lasem iglastym. Horyzont dominuje zachodzące słońce z wyraźnymi promieniami, barwiąc niebo na odcienie pomarańczu, żółci i błękitu, z widocznymi poziomymi chmurami. Całość skąpana jest w zimowym, słonecznym świetle, tworzącym długie cienie na śniegu.

"Nocą temperatury w wyższych partiach są niskie; na granicy zera. W ciągu dnia operuje słońce. Innymi słowy w dzień śnieg się topi, a w nocy zamarza, przez co powstaje niebezpieczna pokrywa lodowa. Bezwzględnie trzeba mieć ze sobą raki lub raczki oraz odpowiednie umiejętności" – powiedział ratownik dyżurny centralnej stacji Grupy Beskidzkiej GOPR w Szczyrku.

Niebezpieczne oblodzenia w Beskidach

W wyższych partiach Beskidów, szczególnie powyżej 800-900 m n.p.m., utrzymuje się pokrywa śnieżna, która w połączeniu z wahaniami temperatury stanowi istotne zagrożenie. Niskie temperatury w nocy, często zbliżone do zera, powodują zamarzanie wilgoci. Następnie, w ciągu dnia, operujące słońce prowadzi do topnienia śniegu, a cykl ten powtarza się, tworząc niezwykle śliską i twardą warstwę lodu na szlakach.

Ratownicy górscy podkreślają, że te procesy pogodowe sprawiają, iż warunki do uprawiania turystyki pieszej są tam obecnie bardzo trudne. Bez odpowiedniego sprzętu i doświadczenia, poruszanie się po zlodowaciałych ścieżkach może być niezwykle ryzykowne. Potwierdził to sobotni incydent, kiedy to turysta podczas wędrówki w rejonie Sokolicy na Babiej Górze złamał nogę, wymagając pilnej interwencji Grupy Beskidzkiej GOPR.

Jak bezpiecznie przygotować się na górskie szlaki?

Aby zminimalizować ryzyko wypadku na beskidzkich szlakach, turyści powinni bezwzględnie zaopatrzyć się w odpowiednie wyposażenie. Kluczowe są raki lub raczki, które zapewniają niezbędną przyczepność na oblodzonych odcinkach, oraz umiejętność ich właściwego użycia. Oprócz tego, zaleca się posiadanie kijków trekkingowych, które pomagają w utrzymaniu równowagi, a także stosownego do warunków ubioru, chroniącego przed wychłodzeniem.

Dodatkowo, każdy wybierający się w góry powinien mieć przy sobie naładowany telefon komórkowy z zainstalowaną aplikacją „Ratunek”, a także powerbank, aby zapewnić ciągłość działania urządzenia. Mimo że Centralne Biuro Prognoz Meteorologicznych w Warszawie nie wydało ostrzeżeń dla Beskidów, na Babiej Górze obowiązuje pierwszy stopień zagrożenia lawinowego, a szlak Perć Akademików pozostaje zamknięty. W razie wypadku, GOPR można wezwać pod bezpłatnymi numerami 985 lub 601 100 300.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje.