Prognoza pogody na sobotę, 27 czerwca 2026 r. Gdzie będzie najgoręcej?
Od pewnego czasu zmagamy się w kraju z potężnym żarem, lecz w sobotę sytuacja ulegnie jeszcze większemu zaostrzeniu. Według komunikatów ekspertów z IMGW, nad terytorium całego państwa zaświeci palące słońce. Brak chmur w większości regionów tylko wzmocni odczucie gorąca. Przewidywane wartości maksymalne zapowiadają się wręcz niepokojąco.
W północno-wschodniej części Polski termometry wskażą w granicach 31 stopni Celsjusza. Z kolei w centralnych województwach sytuacja będzie znacznie poważniejsza, tam spodziewane są nawet 34 stopnie. Prawdziwe uderzenie upału odnotują jednak mieszkańcy zachodu kraju, gdzie prognozy mówią o 37 stopniach, a na samych krańcach zachodnich wartości te mogą zbliżyć się do rekordowych 38 stopni Celsjusza.
Szanse na oddech zyskają tylko nieliczni. Lżejsze warunki pogodowe zapanują na Półwyspie Helskim, z temperaturą około 26 stopni, oraz na Podhalu, gdzie zanotujemy około 28 stopni Celsjusza. Przez resztę kraju wiatr będzie niezwykle słaby, wiejąc głównie z południa, co niestety nie przyniesie żadnego chłodu. Nieznacznie inaczej sytuacja będzie wyglądać tylko na wschodnim fragmencie wybrzeża, gdzie pojawią się podmuchy ze wschodu i północnego wschodu.
Nocne temperatury. Prognoza na przełomie 27 i 28 czerwca 2026
Synoptycy z IMGW przekazali, że noc z soboty na niedzielę przyniesie na zachodzie kraju słabe do umiarkowanego zachmurzenia. Nad ranem na tych samych obszarach chmur przybędzie i lokalnie mogą pojawić się przelotne opady deszczu. W pozostałych częściach Polski niebo nadal pozostanie całkowicie czyste.
Temperatura minimalna od 18°C do 23°C, tylko w kotlinach bieszczadzkich około 13°C - czytamy.
Wiatr przewidywany jest jako słaby. Na północy oraz zachodzie będzie on zmieniał swój kierunek, podczas gdy w innych rejonach powieje z południa. Wyjątkiem okaże się Suwalszczyzna, gdzie zaznaczą się wiatry z kierunków zachodnich.