Pijany kierowca na S17 w Lipówkach. Miał 3 promile i wyrzucał butelkę po alkoholu

W środę 2 września 2026 roku policjanci z Garwolina zatrzymali 50-letniego kierowcę Toyoty, który poruszał się trasą S17 w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna miał w organizmie 3 promile alkoholu i został ujęty dzięki czujnej postawie innego uczestnika ruchu na MOP Lipówki. Mieszkańcowi Warszawy grozi teraz kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Policja
Autor: Szymon Mańkowski

Interwencja świadka na trasie S17 w kierunku Lublina

2 września 2026 roku około godziny 10:48 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie otrzymał informację o niebezpiecznym zachowaniu kierowcy na drodze ekspresowej. Świadek jadący trasą S17 w stronę Lublina zauważył Toyotę, której kierujący nie potrafił utrzymać właściwego toru jazdy. Z relacji zgłaszającego wynikało, że pojazd kilkukrotnie zjeżdżał na pobocze, a ostatecznie wjechał na MOP Lipówki. Świadek udokumentował telefonem moment jazdy poboczem oraz zachowanie mężczyzny, który po wyjściu z auta wyraźnie się zataczał i wyrzucił butelkę po alkoholu.

50-latek z Warszawy zatrzymany z 3 promilami

Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano policyjny patrol, który potwierdził przypuszczenia świadka. Funkcjonariusze zastali tam 50-letniego mieszkańca Warszawy, a przeprowadzone badanie alkomatem wykazało, że miał on w organizmie **3 promile alkoholu**. Mężczyzna przyznał policjantom, że spożywał alkohol poprzedniego dnia, a w trakcie samej podróży dokupił kolejną porcję. Po jej wypiciu kierowca postanowił zjechać na miejsce obsługi podróżnych, gdzie został zatrzymany przez wezwanych mundurowych.

Zarzuty i grożąca kara za jazdę w stanie nietrzeźwości

Kierowca Toyoty został przewieziony do policyjnej celi, a funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy. W czwartek 3 września 2026 roku mężczyzna usłyszał oficjalne zarzuty za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Zgodnie z przepisami grozi mu teraz kara do **3 lat pozbawienia wolności**. Dzięki odpowiedzialnej reakcji świadka kolejna niebezpieczna sytuacja na drodze została przerwana, co mogło zapobiec ewentualnemu wypadkowi.

Policja apeluje o reagowanie na zagrożenia drogowe

Przedstawiciele policji podkreślają, że czujność innych kierowców ma ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa na drogach. Funkcjonariusze apelują do wszystkich uczestników ruchu, aby nie wahali się zgłaszać sytuacji, w których inna osoba może stwarzać realne zagrożenie. Szybka informacja przekazana służbom może uratować czyjeś życie. W opisywanym przypadku nagranie wykonane przez świadka posłużyło jako dodatkowy dowód potwierdzający przebieg zdarzenia przed interwencją patrolu.

Źródło: Policja.pl

Rolki