- Nowo zakupione przez policję samochody od wielu miesięcy nie mogą wyjechać na ulice z powodu braku oznakowania i systemów łączności.
- Poseł zwraca uwagę, że bezczynnie stojące pojazdy tracą okres gwarancyjny, co może generować niepotrzebne straty dla budżetu państwa.
- W interpelacji pojawiają się pytania o koszty całego przedsięwzięcia oraz zasadność kupowania cywilnych aut i osobnego zlecania ich "uzbrajania".
Dziesiątki nieużywanych aut na policyjnych parkingach. Problem nie tylko w Krakowie?
W swojej interpelacji poseł Łukasz Kmita zwraca uwagę na sytuację, którą zaobserwował na parkingu Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Jak wskazuje, od kilku miesięcy stoją tam dziesiątki pojazdów zakupionych jeszcze w 2025 roku. Samochody, choć nowe, nie są użytkowane przez funkcjonariuszy, ponieważ nie zostały jeszcze w pełni przystosowane do służby.
Według informacji posła, przyczyną przestoju jest brak odpowiedniego oznakowania, sygnałów świetlnych i dźwiękowych oraz systemów łączności. W związku z tym parlamentarzysta pyta ministerstwo, ile dokładnie takich nieużywanych pojazdów, zakupionych w 2025 roku, znajduje się we wszystkich komendach wojewódzkich w kraju. Podkreśla również, że bezczynnie stojące auta tracą okres gwarancyjny, co jest niegospodarnością.
Ile kosztuje przystosowanie cywilnego auta do służby w policji? Poseł pyta o szczegóły
Poseł Kmita domaga się od resortu szczegółowych informacji na temat kosztów całego procesu. W interpelacji pyta o cenę jednostkową zakupu nieoznakowanych pojazdów w 2025 roku, wskazując na konkretne modele jak Kia Sportage czy Nissan Tucson. Chce również poznać dokładne koszty oklejenia aut zgodnie z policyjnymi wymogami oraz montażu niezbędnych systemów łączności.
Kluczowe pytanie dotyczy jednak samej procedury. Parlamentarzysta pyta wprost, czy Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji uważa za właściwą sytuację, w której komendy wojewódzkie najpierw kupują cywilne samochody, a dopiero później, w osobnych postępowaniach, zlecają ich "uzbrojenie" do standardu radiowozu. To pytanie ma na celu ocenę efektywności i gospodarności obecnego systemu zakupów dla policji.
Kiedy nowe radiowozy wreszcie wyjadą na ulice i jakie są plany na przyszłość?
W dalszej części interpelacji poseł domaga się podania konkretnej daty, kiedy proces adaptacji pojazdów zakupionych w 2025 roku wreszcie się zakończy i trafią one do służby. Oprócz wyjaśnienia obecnych opóźnień, Łukasz Kmita pyta również o plany zakupowe na 2026 rok – ile nowych radiowozów zamierza kupić polska Policja i jakie środki finansowe zostały na ten cel zabezpieczone w budżecie.
Interpelacja zawiera także pytania o przydziały nowych pojazdów dla konkretnych jednostek. Poseł chce wiedzieć, ile radiowozów zostanie przekazanych w 2026 roku do komend powiatowych w Olkuszu, Chrzanowie, Oświęcimiu, Wadowicach oraz Myślenicach.
Interpelacja posła Łukasza Kmity skierowana do ministra spraw wewnętrznych i administracji ma na celu wyjaśnienie przyczyn wielomiesięcznych opóźnień we wdrażaniu do służby nowych radiowozów.
Poseł domaga się szczegółowych informacji na temat skali problemu w całej Polsce, kosztów związanych z zakupem i adaptacją pojazdów oraz przedstawienia harmonogramu, kiedy samochody ostatecznie trafią do funkcjonariuszy.