Kradzież Mercedesa pod Wyszkowem. Policja namierzyła pijanego złodzieja w dwie godziny

2026-06-01 14:01

Do błyskawicznej kradzieży luksusowego Mercedesa doszło 27 maja 2026 roku w Kamieńczyku pod Wyszkowem. Policjanci z wyszkowskiej komendy w zaledwie dwie godziny namierzyli i zatrzymali pijanego sprawcę, odzyskując pojazd wart 400 tysięcy złotych. 39-latek usłyszał już zarzuty i najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

Policja

i

Autor: Szymon Mańkowski

Kradzież Mercedesa w Kamieńczyku. Złodziej wykorzystał chwilę nieuwagi

Do zuchwałej kradzieży doszło w środę, 27 maja 2026 roku, na prywatnej posesji w miejscowości Kamieńczyk w gminie Wyszków. Właścicielka luksusowego Mercedesa, wartego około 400 tysięcy złotych, na moment zostawiła auto z kluczykami w stacyjce. Chociaż znajdowała się zaledwie kilka metrów od samochodu, tę chwilę nieuwagi natychmiast wykorzystał 39-letni mężczyzna. Bez wahania wsiadł za kierownicę i odjechał na oczach zszokowanej kobiety, która natychmiast powiadomiła policję.

Szybka akcja policji w Wyszkowie. Skradziony Mercedes odnaleziony w lesie

Policjanci z Wyszkowa potraktowali zgłoszenie priorytetowo i natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Kluczową rolę w namierzeniu pojazdu odegrał system GPS zamontowany w Mercedesie, który wskazał jego ostatnią znaną lokalizację. Dzięki tym danym oraz doskonałej znajomości terenu przez funkcjonariuszy, poszukiwania szybko zawężono do kompleksu leśnego. Już po dwóch godzinach od zgłoszenia, skradziony samochód został odnaleziony w lesie w gminie Łochów, a za jego kierownicą siedział zaskoczony złodziej.

Pijany złodziej z zakazem prowadzenia. 39-latkowi grozi 10 lat więzienia

Zatrzymanie było dopiero początkiem problemów 39-latka, ponieważ badanie alkomatem wykazało w jego organizmie blisko 2 promile alkoholu. Szybkie sprawdzenie w policyjnych systemach ujawniło, że mężczyzna nie tylko był pijany, ale także miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Okazało się również, że jest on dobrze znany organom ścigania z wcześniejszych konfliktów z prawem, w tym licznych kradzieży z włamaniem. W piątek, 29 maja 2026 roku, mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży, kierowania w stanie nietrzeźwości oraz złamania zakazu sądowego, a decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Za popełnione przestępstwa grozi mu teraz surowa kara, nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Policja.pl