- Ile razy perfekcyjny makijaż kończył się frustracją, gdy na kołnierzu ulubionej bluzki pojawiał się nieestetyczny ślad po podkładzie?
- Nawet przy ostrożnym nakładaniu kosmetyków i stosowaniu utrwalaczy, wypadki się zdarzają, ale nie musisz już spisywać ubrań na straty.
- Poznaj błyskawiczny trik z użyciem popularnego domowego specyfiku, który sprawi, że uporczywe plamy znikną bez śladu, ratując twoją stylizację.
Skąd biorą się plamy na ubraniach?
Odbijający się podkład to problem, który zna wiele osób wykonujących codzienny makijaż. Szczególnie łatwo o wpadkę wtedy, gdy kosmetyk nakładany jest również na szyję. Z jednej strony jest to ważne dla naturalnego efektu - wyraźna granica między twarzą a szyją potrafi zepsuć nawet bardzo starannie wykonany make-up. Z drugiej pozostaje kwestia ubrań. Kołnierzyk, golf czy szalik mają przecież bezpośredni kontakt ze skórą. Wystarczy więc jeden ruch przy zakładaniu odzieży, żeby część kosmetyku została na materiale.
Fixer może być niezwykle pomocny
Jednym ze sposobów na ograniczenie takich sytuacji jest zastosowanie utrwalacza do makijażu. Fixer tworzy na skórze delikatną warstwę, dzięki której kosmetyki są mniej podatne na ścieranie. To rozwiązanie szczególnie przydatne przed większym wyjściem, kiedy zależy nam zarówno na trwałym makijażu, jak i nieskazitelnym stroju. Przed użyciem sprayu warto zapoznać się z instrukcją producenta. Zazwyczaj kosmetyk rozpyla się równomiernie z określonej odległości. Nie trzeba przy tym przesadzać z ilością - w tym przypadku więcej wcale nie musi oznaczać lepiej. Dobrym pomysłem jest również odczekanie chwili po zakończeniu makijażu. Zanim założymy bluzkę przez głowę, warto pozwolić kosmetykom dobrze osiąść na skórze. Często jednak zdarza się, iż podczas wykonywania makijażu na naszą bluzkę czy spodnie spadnie kropla podkładu czy szminki. W takich momentach zazwyczaj skazujemy nasze ubrania na straty. Okazuje się jednak, że istnieje sposób, jak pozbyć się nieestetycznych plam.
Tak usuniesz plamę z podkładu z ulubionej bluzki
Najważniejsza jest szybka reakcja. Świeży ślad po płynnym podkładzie można spróbować usunąć za pomocą niewielkiej ilości płynu do naczyń lub płynu micelarnego. Preparat należy delikatnie nanieść na zabrudzenie, a następnie wypłukać materiał. W przypadku innych form kosmetyku pomocne może okazać się szare mydło. Trzeba jednak uważać, by nie szorować tkaniny zbyt energicznie. Mocne pocieranie może przynieść odwrotny skutek i jeszcze głębiej wprowadzić pigment we włókna.
Plamy po podkładzie nie muszą oznaczać końca ulubionej bluzki. Najlepiej połączyć kilka prostych nawyków: odpowiednio utrwalać makijaż, dać kosmetykom chwilę na wyschnięcie i ostrożnie zakładać ubrania. A kiedy mimo wszystko wydarzy się mała katastrofa, warto działać od razu.