- Obecnie ustalenie, ile łącznie zarabia jeden lekarz ze wszystkich publicznych źródeł, jest praktycznie niemożliwe.
- Poseł proponuje stworzenie jawnego rejestru wypłat, który pozwoliłby na obywatelską kontrolę wydatków na ochronę zdrowia.
- Kluczowym elementem pomysłu jest rozwiązanie, które ma chronić dane osobowe lekarzy przed publicznym ujawnieniem.
Miliardy złotych bez realnej kontroli. Poseł wskazuje na lukę w systemie
W swojej interpelacji do ministra zdrowia poseł Rafał Komarewicz alarmuje, że przy rocznych wydatkach Narodowego Funduszu Zdrowia przekraczających 200 miliardów złotych, obywatele nie mają możliwości sprawdzenia, ile łącznie trafia do jednego lekarza ze wszystkich publicznych źródeł. Jak wskazuje, istniejące rejestry umów są fragmentaryczne i dotyczą co najwyżej pojedynczych kontraktów lub placówek.
Poseł odnosi się do obywatelskiego postulatu utworzenia jawnego rejestru wypłat, powiązanego z numerem prawa wykonywania zawodu (PWZ). Jednocześnie zaznacza, że choć popiera ideę jawności, to takie narzędzie nie może naruszać prywatności ani stać się „narzędziem zbiorowego podejrzenia” wobec uczciwie pracujących lekarzy.
Polecany artykuł:
Zanonimizowany identyfikator zamiast nazwiska. Jak ma działać nowy rejestr?
Jako rozwiązanie kompromisowe, Rafał Komarewicz proponuje stworzenie rejestru, w którym wypłaty ze środków publicznych nie byłyby publikowane pod jawnym numerem PWZ. Zamiast tego każda osoba otrzymująca takie środki miałaby przypisany trwały, zanonimizowany identyfikator (ID).
Według posła takie rozwiązanie pozwoliłoby obywatelom nadal wykrywać ewentualne nieprawidłowości i zgłaszać je odpowiednim organom kontroli, posługując się właśnie numerem ID. Tożsamość konkretnej osoby byłaby możliwa do ustalenia wyłącznie dla uprawnionych służb na potrzeby prowadzonego postępowania. W ten sposób, jak argumentuje autor interpelacji, „jawny byłby wydatek, a nie osoba”.
Co na to Ministerstwo Zdrowia? Poseł czeka na konkretne odpowiedzi
W związku ze swoją propozycją poseł skierował do resortu zdrowia dwa kluczowe pytania. Chce wiedzieć, czy ministerstwo prowadzi lub planuje własne prace nad zwiększeniem przejrzystości wynagrodzeń wypłacanych lekarzom ze środków publicznych, a jeśli tak – w jakim zakresie i horyzoncie czasowym.
Drugie pytanie dotyczy bezpośrednio przedstawionej koncepcji. Poseł pyta, jak Ministerstwo Zdrowia odnosi się do pomysłu oznaczania wypłat zanonimizowanym identyfikatorem i czy widzi możliwość wykorzystania tego rozwiązania w pracach nad zwiększeniem transparentności publicznych wydatków.