Ponad 63 tysiące uczniów nie chodzi do szkoły!

2026-10-07 9:00

Brak porannego pośpiechu, dzwonków na lekcje, kartkówek i stresu przed odpowiedzią przy tablicy. Brak oceniania i porównywania. Dla ponad 63 tysięcy polskich uczniów to nie są wakacje, ale codzienna rzeczywistość. Edukacja domowa przestała być niszową formą nauki, wybieraną przez nieliczne rodziny, a stała się ważną alternatywą, która zmienia oblicze polskiej oświaty. Kto najczęściej rezygnuje z tradycyjnej szkoły i dlaczego?

Kobieta i dziewczynka leżą na dywanie, korzystając z tabletu i notatnika. O edukacji domowej przeczytasz na Eska.
Autor: Centrum Nauczania Domowego/ Materiały prasowe

Jeszcze dekadę temu w systemie edukacji domowej uczyła się garstka dzieci - w roku szkolnym 2015/2016 było ich niecałe 8 tysięcy. Dziś, jak wynika z najnowszych danych Ministerstwa Edukacji Narodowej z 31 stycznia 2026 roku dla Fundacji Edukacji Domowej, poza szkolną ławką uczy się już 63 307 uczniów.

To gigantyczny, ponad 700-procentowy skok. Co ciekawe, po latach lawinowych wzrostów, trend zaczyna się stabilizować. To znak, że na ten krok decydują się coraz bardziej świadome rodziny, dla których tradycyjny system okazał się niewystarczający.

W tym roku mija dokładnie 35 lat, odkąd edukacja domowa została w Polsce prawnie usankcjonowana. Jak zauważa Monika Kamińska-Wcisło, rzeczniczka prasowa Centrum Nauczania Domowego: – Jeszcze kilka lat temu wielu dyrektorów patrzyło na ten model nauczania jak na edukacyjną „ciekawostkę”. Dziś mówimy o zjawisku i skali, która przeobraziła polską edukację mocniej niż jakakolwiek odgórna reforma.

Licealiści mają dość tracenia czasu

Największym zaskoczeniem ostatnich lat jest to, że edukacja domowa przestała być domeną tylko młodszych uczniów. Obecnie stery przejmują licealiści, którzy mówią otwarcie, że nie mają siły do tracenia czasu na rzeczy, które ich nie rozwijają. Mają konkretne, ambitne cele projekty i ogromną potrzebę decydowania o własnym życiu.

Uczeń w edukacji domowej realizuje tę samą podstawę programową, co jego rówieśnicy, ale robi to we własnym tempie. Zamiast spędzać w szkole 7-8 godzin dziennie, na naukę poświęca średnio 3-4 godziny. Resztę czasu może przeznaczyć na sen, przygotowania do matury, sport, sztukę czy podróże. Wiedza ucznia jest weryfikowana raz w roku - podczas egzaminów klasyfikacyjnych.

Z drugiej strony dla uczniów o specjalnych potrzebach edukacyjnych, w spektrum autyzmu, z ADHD czy po prostu przebodźcowanych szkolnym hałasem, to często jedyna szansa na odzyskanie równowagi psychicznej.

Warto jednak wyraźnie zaznaczyć, że choć edukacja domowa jest wolnością i rozwija indywidualny potencjał dziecka - wymaga dyscypliny, samoorganizacji i zaangażowania zarówno rodziców, jak i ucznia. A sukces opiera się na stworzeniu odpowiedniego środowiska do nauki i wypracowaniu działającej rutyny.

Czas na mądre wsparcie w edukacji domowej

Przez ostatnie 35 lat edukacja domowa mocno ewoluowała. Kiedyś kojarzyła się z samotną walką rodzica nad stertą podręczników. Dziś to ogromny krok w stronę nowoczesnej edukacji. Rodzic nie musi być alfą i omegą ze wszystkich przedmiotów. Staje się raczej mentorem i organizatorem czasu swojego dziecka.

Dzięki takim organizacjom jak Centrum Nauczania Domowego rodzic i uczeń w edukacji domowej otrzymują pełne wsparcie podczas całego procesu kształcenia.

35 lat edukacji domowej w Polsce!

- Edukacja domowa to dziś edukacyjne „krawiectwo na miarę”. Tradycyjna szkoła to garnitur w jednym, masowym rozmiarze, w który próbujemy wcisnąć każdego ucznia, niezależnie od jego potrzeb. My dajemy narzędzia, by ten strój uszyć na nowo - tłumaczy Natalia Nowacka, dyrektor Centrum Nauczania Domowego. - Z naszych badań wynika, że aż 94% rodziców uważa przejście na edukację domową za dobrą decyzję. Widzimy, jak dzieci odzyskują wewnętrzną motywację, pasję do odkrywania świata i, co najważniejsze, dobrostan psychiczny. Naszą rolą, jako Centrum Nauczania Domowego, od kilkunastu lat jest zdjęcie z barków rodziców strachu przed tym, czy „dadzą radę”, i dostarczenie im najwyższej jakości rozwiązań edukacyjnych - dodaje.

Centrum Nauczania Domowego
Autor: Centrum Nauczania Domowego/ Materiały prasowe

Edukacja domowa z Centrum Nauczania Domowego

Jak to wsparcie wygląda w praktyce? Uczeń nie jest zamknięty w czterech ścianach. Uczy się tam, gdzie ma na to ochotę: w kawiarni, muzeum, w pociągu czy na drugim końcu świata. Pomaga mu w tym autorska Internetowa Platforma Edukacyjna dostarczana przez Centrum Nauczania Domowego.

To tam zgromadzono całą wiedzę ze wszystkich przedmiotów - na poziomie zerówki, szkoły podstawowej i liceum. Platforma zawiera plany zajęć, interaktywne materiały oparte na grywalizacji, zasoby wideo i audio. Uczniowie biorą udział w regularnych webinariach z nauczycielami, a spotkania są nagrywane, by móc do nich wrócić w celu powtórki lub przed egzaminem. Cały materiał zgromadzony na platformie podzielony jest na 36 tygodni nauki, a treści na niej zawarte są zgodne z obowiązującą podstawą programową.

Prawdziwym hitem, uwielbianym przez uczniów, jest Mindo - wirtualny asystent oparty na sztucznej inteligencji. Mindo towarzyszy uczniom na platformie, natychmiast, odpowiadając na ich pytania w oparciu o bezpieczne, zweryfikowane treści. To AI, które nie odrabia lekcji za ucznia, ale uczy go krytycznego myślenia i zadawania odpowiednich pytań.

Szkoła przyszłości nie musi oznaczać nowoczesnego budynku i szklanych tablic. Czasem wystarczy kanapa, laptop z dostępem do mądrej platformy, odpowiednie wsparcie i wolność, która pozwala młodemu człowiekowi po prostu... rozwinąć skrzydła.

Sprawdź, jak Twoje dziecko może uczyć się z Centrum Nauczania Domowego!

Rekrutacja Szkoła Podstawowa

Rekrutacja Liceum

Artykuł powstał we współpracy z Centrum Nauczania Domowego.

Materiał sponsorowany 

ROLKI