Nietypowy widok podczas patrolu. Policjanci z Poniatowej zainteresowali się mężczyzną na ławce
W środę, 10 czerwca 2026 roku, patrol policji z Komisariatu w Poniatowej pełnił swoje standardowe obowiązki. Podczas przejazdu przez jedno z osiedli ich uwagę przykuł mężczyzna siedzący samotnie na ławce mimo ulewnego deszczu. Jego głowa bezwładnie opadała, a przemoczone ubranie wskazywało, że znajduje się tam od dłuższego czasu. Ten niepokojący widok sprawił, że st. post. Magdalena Mikos i post. Daniel Adamczyk natychmiast zatrzymali radiowóz, aby sprawdzić, czy mężczyzna nie potrzebuje pilnej pomocy.
Dramatyczna akcja ratunkowa w Poniatowej. Liczyła się każda sekunda
Po podejściu do 58-latka okazało się, że sytuacja jest krytyczna, ponieważ mężczyzna był nieprzytomny i nie reagował na żadne próby kontaktu. Policjanci bezzwłocznie przystąpili do działania, układając go w pozycji bezpiecznej i okrywając kocem termicznym, jednocześnie wzywając na miejsce zespół ratownictwa medycznego. W trakcie oczekiwania na karetkę stan mężczyzny gwałtownie się pogorszył i doszło do zatrzymania oddechu. Policjanci bez wahania rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową, którą prowadzili aż do przybycia medyków. Dzięki ich profesjonalizmowi i determinacji, mężczyzna trafił do szpitala, gdzie udało mu się odzyskać przytomność.
Policja apeluje: Nie bądź obojętny. Jeden telefon może uratować życie
Postawa policjantów z Poniatowej jest najlepszym dowodem na to, jak ważne są regularne szkolenia z zakresu pierwszej pomocy oraz zachowanie zimnej krwi w sytuacjach zagrożenia życia. Służby przypominają, że podobne sytuacje mogą spotkać każdego z nas i kluczowa jest wtedy reakcja świadków. Jeśli zauważymy kogoś, kto może potrzebować wsparcia, leży na ulicy, dziwnie się zachowuje lub jest narażony na wychłodzenie, nie wahajmy się zareagować. Wystarczy wykonać jeden telefon pod numer alarmowy 112, aby na miejsce skierowano odpowiednie służby, które mogą ocalić czyjeś zdrowie, a nawet życie.
Źródło: Policja.pl