Spis treści
- Znacznie wyższe transfery finansowe z OFE zasilą konto ZUS.
- Do końca 2026 roku kwota ta wzrośnie z planowanych 11,7 mld zł do blisko 15 mld zł.
- Kluczowym powodem tego zjawiska są świetne wyniki na giełdzie, podbijające wycenę aktywów.
- Za regularne przenoszenie kapitału odpowiada tak zwany suwak bezpieczeństwa.
- Taki obrót spraw sprzyja zarówno państwowej kasie, jak i osobom odkładającym na starość.
Rekordowe środki z OFE dla ZUS. Tłumaczymy powody
Kasa Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS) wzbogaci się w tym roku o potężną, niespodziewaną nadwyżkę. Według założeń finansowych na 2026 rok, Otwarte Fundusze Emerytalne miały przekazać do ZUS dokładnie 11,7 mld zł. Jednak sytuacja okazała się o wiele korzystniejsza dla państwowej kasy, a wszystko to za sprawą doskonałych wyników notowanych na warszawskim parkiecie.
Z informacji przekazanych przez Pawła Jaroszka, wiceprezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, wynika, że zaledwie trzy kwartały wystarczyły do przekroczenia założeń na cały rok. Oczekuje się, że do końca 2026 roku wpływy z OFE powiększą budżet FUS o blisko 15 mld zł. To zysk przewyższający pierwotne prognozy o ponad 3 miliardy złotych.
Skąd wzięły się tak duże dysproporcje? Odpowiedź tkwi w giełdowej hossie, która automatycznie podnosi wartość aktywów zgromadzonych przez OFE. Zwiększony kapitał funduszy oznacza konieczność przekazania znacznie większych kwot do ZUS w ramach określonych przepisami procedur.
Nie jest to jednak odosobniony przypadek, gdy rynki kapitałowe ratują finanse państwa. Analogiczny scenariusz obserwowano już w 2025 roku, kiedy to dynamiczne wzrosty cen akcji również zaowocowały gigantycznymi przelewami z OFE do państwowego ubezpieczyciela.
-
W planie finansowym na ten rok założyliśmy z tytułu suwaka bezpieczeństwa 11,7 mld zł. Tymczasem rynkowa rzeczywistość całkowicie zmieniła układ sił. Po dziewięciu miesiącach mamy już na koncie 12 mld zł, a rok zamkniemy wynikiem w okolicach 15 mld zł - skomentował w rozmowie z "Pulsem Biznesu" wiceprezes ZUS Paweł Jaroszek.
Na czym polega mechanizm suwaka bezpieczeństwa?
Cała procedura generująca te nadprogramowe miliardy opiera się na rozwiązaniu znanym jako „suwak bezpieczeństwa”. Jest to specjalny system chroniący przyszłe świadczenia emerytalne przed nagłymi załamaniami na rynkach finansowych. Głównym celem jest uniknięcie sytuacji, w której krach giełdowy tuż przed zakończeniem aktywności zawodowej drastycznie pomniejszy oszczędności życia.
Dokładnie dekadę przed osiągnięciem ustawowego wieku emerytalnego, suwak zaczyna systematycznie transferować kapitał z OFE na dedykowane subkonto w ZUS. Dzieje się to całkowicie automatycznie, w cyklach miesięcznych. Środki inwestowane dotychczas w ryzykowne akcje trafiają pod skrzydła państwowego systemu. Tym samym z każdym kolejnym miesiącem maleje ekspozycja naszych funduszy na rynkowe zawirowania.
Obecne, rekordowe zyski z tego tytułu wynikają z bezpośredniego powiązania wartości suwaka z kondycją giełdy. Podczas hossy portfele funduszy pęcznieją. Większa baza oznacza odpowiednio wyższą transzę transferowaną co miesiąc do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, co tłumaczy tegoroczne odchylenia od prognoz.
Co zyskają przyszli emeryci i budżet państwa?
Zasilenie ZUS dodatkową gotówką przynosi wymierne korzyści na dwóch frontach. W pierwszej kolejności odciąża to central budżet państwa, ale równocześnie stanowi znakomitą wiadomość dla przyszłych świadczeniobiorców, których kapitał jest właśnie zabezpieczany.
Aby gwarantować płynność wypłat, Fundusz Ubezpieczeń Społecznych regularnie korzysta z państwowych dotacji. Każde nieprzewidziane źródło dochodu, jakim są obecne transfery z OFE, pozwala zmniejszyć zapotrzebowanie na państwowe wsparcie. Taka redukcja dotacji miała miejsce w 2025 roku i najpewniej wydarzy się ponownie. Wiceprezes ZUS, wypowiadając się dla „Pulsu Biznesu”, wprost zasugerował, że dobra sytuacja rynkowa wygeneruje spore oszczędności budżetowe.
Równie dobrze wygląda sytuacja osób zbliżających się do emerytury. Dzięki suwakowi ich zgromadzony majątek wędruje na bezpieczne subkonta ZUS przy bardzo wysokich wycenach jednostek. Giełdowe wzrosty są w ten sposób skutecznie utrwalane tuż przed metą zawodową. Zabezpiecza to obywateli przed ewentualną bessą, która mogłaby zrujnować ich finansową przyszłość w ostatnich latach pracy.