Złodzieje ukradli 12 ton batoników KitKat. Słodycze miały trafić do Polski

2026-03-29 13:55

Niezwykły łup trafił w ręce złodziei, którzy ukradli ciężarówkę z 12 tonami słodyczy. Sprawa dotyczy kradzieży batoników KitKat, a skradziona ciężarówka koncernu Nestle wiozła ponad 413 tys. sztuk produktu z nowej serii. Ładunek jechał z Włoch i miał trafić m.in. do Polski.

Złodzieje ukradli 12 ton batoników KitKat. Ładunek jechał do Polski

i

Autor: Ekaterina_Minaeva; Pexels Opakowania batoników KitKat oraz otwarty baton na tle ciężarówki jadącej nocą. Obraz ilustruje kradzież 12 ton słodyczy, które miały trafić do Polski. Więcej o zuchwałej kradzieży przeczytasz na Super Biznes.

Złodzieje ukradli 12 ton batoników KitKat. Gdzie zniknęła ciężarówka z Włoch?

Sprawa brzmi niemal jak filmowy scenariusz, jednak dla szwajcarskiego giganta Nestle stanowi nie lada kłopot. W zeszłym tygodniu zniknęła cała ciężarówka po brzegi załadowana słodkościami. Przestępcy przywłaszczyli sobie ponad 413 tysięcy batoników KitKat pochodzących z najnowszej partii. Całkowita masa zrabowanego ładunku wyniosła imponujące 12 ton. Pojazd wyruszył z fabryki zlokalizowanej na północy Włoch, a jego kurs obejmował szereg państw w Europie. Polska była jednym z rynków, na które zmierzały zrabowane słodycze.

Przedstawiciele firmy Nestle, właściciela marki KitKat, nie zdradzili dokładnej lokalizacji, w której doszło do incydentu. Zuchwała kradzież miała miejsce w ubiegłym tygodniu, a po pojeździe i towarze do dziś nie ma śladu. Ciężarówka wraz z 12-tonowym ładunkiem batoników po prostu rozpłynęła się w powietrzu.

Jak Nestle namierzy skradzione batoniki KitKat? Specjalny plan koncernu

Mimo że odnalezienie zrabowanego ładunku może stanowić wyzwanie, Nestle ma pomysł na to, by przynajmniej skomplikować przestępcom pozbycie się towaru. Przedsiębiorstwo przekazało, że zniknięte słodycze to asortyment z jednej, określonej serii produkcyjnej. W praktyce oznacza to, że każdy batonik posiada ten sam, identyfikujący go kod. W wydanym komunikacie producent zapowiedział udostępnienie wskazówek dotyczących postępowania w przypadku natknięcia się na produkty o niejasnym pochodzeniu.

Każda osoba, która zauważy w obiegu słodycze z podejrzanego źródła, zyska możliwość sprawdzenia ich autentyczności. Takie działanie może wesprzeć dochodzenie w sprawie zniknięcia batoników KitKat. Gdyby zrabowane przysmaki trafiły do sprzedaży – na przykład do osiedlowych sklepików czy na platformy aukcyjne – istnieje prawdopodobieństwo, że ktoś dostrzeże ich dziwne pochodzenie i powiadomi o tym fakcie producenta bądź właściwe organy ścigania.

  • Przestępcy uprowadzili ciężarówkę załadowaną ponad 413 tysiącami batoników KitKat, kierującą się do Polski i innych państw europejskich.
  • Wartościowy towar wyruszył z północnych rejonów Włoch i dotychczas nie udało się go odzyskać.
  • Skradzione słodycze posiadają unikalny kod partii, po którym można je rozpoznać, a wytwórca KitKat apeluje o zgłaszanie faktu ich odnalezienia.
  • To zdarzenie rzuca światło na rosnący kłopot z kradzieżami towarów transportowych, uderzający w przedsiębiorstwa różnej wielkości.

Źródło: RMF FM

Pamiętasz te słodycze z dzieciństwa? 12/15 to mistrz
Pytanie 1 z 15
Który batonik składał się z wafla oblanego czekoladą i był owinięty w złotko?
Ukląkł, przeżegnał się i okradł kościelną skarbonę! Pobożny złodziej z Myślenic zatrzymany