Spis treści
- Zmiany w podatkach od 2027 roku czekają na decyzję prezydenta Karola Nawrockiego
- Nowelizacja PIT, CIT i ryczałtu na 2027 rok. Jakie przepisy trafiły do Karola Nawrockiego?
- Wyższe podatki dla fundacji rodzinnych i firm energetycznych w 2027 roku
- Próg podatkowy 130 tys. zł w Sejmie. Posłowie głosują nad nowymi podatkami
Zmiany w podatkach od 2027 roku czekają na decyzję prezydenta Karola Nawrockiego
Po rozpatrzeniu senackich poprawek Sejm przyjął pakiet ustaw podatkowych, które przekazano już do podpisu prezydenta Karola Nawrockiego. Złożenie parafy przez głowę państwa sprawi, że nowe regulacje zaczną obowiązywać 1 stycznia 2027 roku. Przepisy te wpłyną na sytuację zarówno właścicieli firm, jak i zwykłych klientów. Jakich dokładnie modyfikacji należy się spodziewać?
W pierwszej kolejności wzrosną obciążenia fiskalne dotyczące słodkich napojów. Ustawa nie tylko podnosi stawki opłaty cukrowej dla gotowych produktów słodzonych, ale też rozszerza ten podatek na wszelkie koncentraty w formie płynnej, półpłynnej i stałej. W efekcie w sklepach podrożeją zarówno klasyczne napoje, jak i syropy czy proszki przeznaczone do rozpuszczania. Nowelizacja zawęża również listę dotychczasowych zwolnień z tej daniny, co uderzy chociażby w suplementy diety sprzedawane w opakowaniach przekraczających 200 ml.
Prezydent zdecyduje także o losach obszernej nowelizacji, która zawiera aż 24 zmiany w podatkach na 2027 rok, modyfikując zasady rozliczania PIT, CIT oraz ryczałtu. W tym szerokim zestawie przepisów znalazły się kluczowe dla podatników rozwiązania.
• Zmodyfikowane reguły amortyzacji samochodów spalinowych, w których limit kosztów zostanie powiązany z potwierdzonym m.in. w bazie CEPiK poziomem emisji CO2.
• Podwyżka ryczałtu od najmu dla podmiotów powiązanych, zakładająca wzrost stawki z 12,5 proc. do 15 proc. od nadwyżki przychodów przekraczającej 100 tys. zł.
• Nałożenie daniny solidarnościowej na dochody osiągane w ramach ulgi IP Box, co wygeneruje nowe koszty dla podmiotów stawiających na innowacje.
• Modyfikacje w estońskim CIT, które łączą korzystną dla podatników abolicję z jednoczesnym zakazem przechodzenia na ten model rozliczeń w trakcie trwania roku.
Nowelizacja PIT, CIT i ryczałtu na 2027 rok. Jakie przepisy trafiły do Karola Nawrockiego?
Obszerny zbiór przepisów oczekujący na decyzję prezydenta Karola Nawrockiego stanowi ogromne wyzwanie dla branży księgowej. Pakiet obejmuje bowiem 24 różnorodne modyfikacje w podatkach na 2027 rok, które przebudowują podatek PIT, CIT oraz ryczałt. Warto dokładnie przeanalizować, jakie praktyczne konsekwencje przyniosą najważniejsze z przyjętych zapisów.
Część uchwalonych regulacji zaprojektowano z myślą o odciążeniu podatników. Nowe prawo zwalnia z podatku PIT świadczenia przekazywane pomiędzy małżonkami na zaspokojenie potrzeb rodziny, całkowicie pomijając kwestię łączącego ich ustroju majątkowego. Z kolei na szersze zwolnienia w ramach podatku CIT będą mogły liczyć organizacje pożytku publicznego (OPP).
W ustawie nie brakuje jednak zapisów nakładających nowe restrykcje i obciążenia finansowe. Jak zauważa Business Insider, szczególną uwagę prowadzących działalność gospodarczą powinny zwrócić trzy konkretne obszary.
• Nowe wytyczne przy amortyzacji aut spalinowych, które uzależniają limit wydatków zaliczanych w koszty podatkowe od udokumentowanego w bazie CEPiK lub świadectwem zgodności (CoC) poziomu emisji CO2.
• Zablokowanie opcji wstecznego korygowania stawek amortyzacji za minione okresy rozliczeniowe, co ma wyeliminować popularne praktyki optymalizacyjne w firmach.
• Przebudowa zasad estońskiego CIT przez rząd Donalda Tuska, łącząca pozytywną abolicję podatkową z zakazem wybierania tej formy opodatkowania w trakcie roku podatkowego.
Wyższe podatki dla fundacji rodzinnych i firm energetycznych w 2027 roku
Lista zmian przekazanych prezydentowi Karolowi Nawrockiemu jest znacznie dłuższa. Uchwalony pakiet zawiera również regulacje wymierzone bezpośrednio w fundacje rodzinne oraz największe przedsiębiorstwa energetyczne. Dla obu tych sektorów nowe prawo oznacza wyższe daniny odprowadzane do budżetu państwa.
Kluczowa zmiana zakłada podniesienie stawki CIT z 19 proc. do 30 proc. dla gigantów z sektora paliwowego, gazowego i energetycznego, o ile ich przychody przekraczają pułap 50 mln euro. Zwiększona tymczasowo danina ma zapewnić fundusze na rządowy program wspierający firmy energochłonne. Zgodnie z planem w następnych latach podatek CIT dla tych korporacji będzie sukcesywnie obniżany.
Istotną przebudowę przepisów odczują również fundacje rodzinne. Ustawa podnosi z 15 proc. do 19 proc. podatek od wypłacanych beneficjentom świadczeń, ukrytych zysków, a także od majątku pozostającego po likwidacji podmiotu. Oprócz wyższej stawki ustawodawca zdecydował się na wprowadzenie dodatkowych rozwiązań.
• Objęcie zwolnieniem z podatku PIT dalszej rodziny fundatora, w tym między innymi jego bratanków oraz siostrzeńców.
• Nałożenie dwuletniego okresu blokady, określanego jako „lock-up”, na wszystkie aktywa wnoszone do fundacji.
• Umożliwienie bezpodatkowego wycofania majątku z fundacji z powrotem do pierwotnego właściciela, z czego można skorzystać wyłącznie do końca 2027 roku.
Tak skonstruowane przepisy z jednej strony podnoszą koszty funkcjonowania tych podmiotów, ale z drugiej dają im pewne ulgi i opcje na okres przejściowy.
Próg podatkowy 130 tys. zł w Sejmie. Posłowie głosują nad nowymi podatkami
Przekazanie ustaw na biurko głowy państwa nie zamyka procesu przebudowy systemu fiskalnego. W gmachu Sejmu równolegle toczą się bowiem prace nad jeszcze szerszą reformą, ujętą w budzącym ogromne emocje druku 2.0 o numerze 3293. Ten właśnie dokument zawiera głośną propozycję przesunięcia progu podatkowego do poziomu 130 tys. zł.
Parlamentarzyści procedują ten projekt w bardzo szybkim tempie. Za posłami są już dwa czytania dokumentu, a decydujące głosowania mają odbyć się w najbliższym czasie. Izba niższa wciąż pracuje nad tą osobną i szeroką reformą, której jednym z głównych założeń pozostaje podniesienie progu podatkowego do kwoty 130 tys. zł.
Wokół ustawy rozgorzała ostra dyskusja dotycząca poprawek. Własne modyfikacje do projektu przedstawili reprezentujący Centrum Ryszard Petru, poseł niezrzeszony Janusz Kowalski, a także Sylwester Tułajew z ugrupowania Rozwój Plus oraz Henryk Kowalczyk z Prawa i Sprawiedliwości. Politycy ci postulowali wprowadzenie kilku istotnych zmian w przepisach.
• Uruchomienie od 2028 roku mechanizmu corocznej waloryzacji kwoty wolnej oraz progów podatkowych w oparciu o wskaźnik inflacji.
• Wykreślenie zapisów podnoszących podatek CIT do poziomu 22 proc. dla największych przedsiębiorstw.
• Zablokowanie planowanego wzrostu stawki daniny solidarnościowej z obecnych 4 proc. do 5 proc.
Choć sejmowa komisja finansów publicznych zaopiniowała te propozycje negatywnie, sprawa pozostaje otwarta. Poprawki trafiły pod obrady jako wnioski mniejszości, dzięki czemu weźmie je pod uwagę cały Sejm podczas głosowania plenarnego. Ostateczny wynik tych rozstrzygnięć przesądzi o tym, jak dokładnie będą wyglądały nowe podatki zaplanowane na 2027 rok.