Widmo paraliżu lotniczego nad Europą. Zabraknie paliwa na wakacje?

2026-04-17 10:56

Europejska branża lotnicza bije na alarm, ponieważ na rynku zaczyna brakować kerozyny. Kolejni przewoźnicy zmuszeni są do anulowania rejsów, a Polacy z niepokojem patrzą na zbliżające się wakacje. Przedstawiciele PLL LOT próbują jednak tonować te nastroje.

Lotnisko

i

Autor: Song_about_summer/ Shutterstock Sylwetka osoby z bagażem i kubkiem kawy, patrząca przez panoramiczne okno terminala lotniczego na lądujący samolot. Scena symbolizuje nadchodzące wakacje Polaków i wyzwania dla podróżnych w kontekście problemów z paliwem lotniczym, o których pisze Super Biznes.

Brak paliwa lotniczego. Kryzys zagraża europejskim przewoźnikom

Przyszłość podróży powietrznych na Starym Kontynencie rysuje się w coraz ciemniejszych barwach. Specjaliści z branży ostrzegają, że zmagazynowane rezerwy kerozyny mogą pokryć zapotrzebowanie zaledwie na najbliższe półtora miesiąca. Efektem tych niedoborów są pierwsze decyzje przewoźników o kasowaniu zaplanowanych rejsów.

Sytuację nagłośnił Fatih Birol stojący na czele Międzynarodowej Agencji Energetycznej, który na łamach agencji Associated Press otwarcie ocenił skalę obecnego problemu, ostrzegając przed tym, z czym musi mierzyć się obecnie Europa.

„największym kryzysem energetycznym w historii”

QUIZ. Pamiętasz cokolwiek z fizyki? Pytamy tylko o najważniejsze symbole
Pytanie 1 z 10
Na początek coś łatwego. Wskaż prawidłowy symbol fizyczny masy:

Dyrektor MAE dodał również, że jeśli zablokowana przez Iran cieśnina Ormuz nie zostanie błyskawicznie otwarta, w mediach mogą masowo pojawiać się komunikaty o kolejnych uziemionych maszynach z racji pustych baków.

Linie lotnicze tną połączenia. Zamknięta cieśnina uderza w rynek

Kłopoty branży są niezwykle dotkliwe. W następstwie uderzenia przeprowadzonego przez siły zbrojne USA oraz Izraela, władze irańskie zamknęły kluczowy szlak morski, który obsługuje mniej więcej jedną piątą globalnego przesyłu surowca. Tranzyt tankowców spadł w tym rejonie o gigantyczne osiemdziesiąt procent, co wywołało natychmiastowe wstrząsy na giełdach paliwowych.

Rezultaty tych zawirowań są już doskonale widoczne. Przewoźnik KLM z Holandii oficjalnie poinformował, że w nadchodzących tygodniach skasuje aż sto sześćdziesiąt europejskich lotów. Jednocześnie przedstawiciele organizacji ACI Europe przekazali unijnemu komisarzowi do spraw transportu Apostolosowi Dzidzikostasowi pilne ostrzeżenie, wskazując, że brak szybkiej poprawy sytuacji doprowadzi do potężnego niedoboru kerozyny dla całej floty na kontynencie.

Kerozyna drastycznie drożeje. LOT uspokaja podróżnych

Sytuację dodatkowo komplikują drastycznie rosnące koszty. Od startu bieżącego roku kerozyna Jet A-1, stanowiąca bazowe paliwo w lotnictwie, podrożała już o astronomiczne sto dwadzieścia procent. Analitycy rynkowi przewidują, że przewoźnicy najmocniej odczują ten cios na przełomie maja i czerwca, czyli dokładnie u progu gorącego sezonu urlopowego.

Wielu pasażerów zastanawia się, czy taki obrót spraw wywoła chaos w polskich portach. Aktualnie nie ma takich obaw, o czym zapewnia rzecznik Polskich Linii Lotniczych LOT, Krzysztof Moczulski. Według jego oceny, rodzimy rynek pozostaje w dość stabilnym położeniu. Za ciągłość zaopatrzenia odpowiada tu w głównej mierze Orlen Aviation, dysponujący infrastrukturą na jedenastu krajowych lotniskach i dostarczający rocznie blisko sześćset tysięcy ton cennego płynu do samolotów.

Unijni urzędnicy interweniują. Problemy na zagranicznych lotniskach

Dodatkowym buforem bezpieczeństwa dla narodowego przewoźnika są długoterminowe umowy na dostawy, które chronią spółkę przed nagłymi skokami stawek. Prawdziwe wyzwanie stanowić mogą jednak porty zagraniczne. Okazuje się, że niektóre obiekty, w tym m.in. lotniska w Bolonii oraz Wenecji, już teraz reglamentują paliwo wydawane dla poszczególnych maszyn.

Władze w Brukseli nie zamierzają jedynie przyglądać się kryzysowi. Komisja Europejska intensywnie przygotowuje specjalny plan, który ma zagwarantować stabilność na rynku dostaw surowców lotniczych. Dokładne założenia tych działań mamy poznać jeszcze w kwietniu.

Wiosenne cięcia w siatce połączeń. Pasażerowie obawiają się drożyzny

Podejmowane na najwyższych szczeblach inicjatywy nie do końca gaszą niepokój społeczny. Klienci linii lotniczych obawiają się, że kontynuacja trendu wzrostowego na stacjach paliw przełoży się na drastyczny skok cen biletów, czyniąc tegoroczne wakacje wyjątkowo kosztownymi.

Użytkownicy sieci przypominają, że jeszcze w kwietniu Polskie Linie Lotnicze LOT zdecydowały się na redukcję niektórych elementów rozkładu. W destynacjach, do których maszyny narodowego przewoźnika docierały trzykrotnie w ciągu dnia, jeden z rejsów był usuwany, by utrzymać realizację dwóch pozostałych operacji.

PTNW - Miłosz Bembinow