Spis treści
Zasady nowej daniny dla gigantów naftowych. Orlen na celowniku rządu Donalda Tuska
Projekt ustawy przygotowany przez gabinet Donalda Tuska trafi do Rady Ministrów najpóźniej do końca czerwca. Konstrukcja przepisów opiera się na prostym mechanizmie, wedle którego każda spółka paliwowa notująca w 2026 roku zyski drastycznie przewyższające średnią marżę z 2025 roku, będzie zobowiązana do oddania państwu aż 75 procent wygenerowanej nadwyżki. Rządzący zakładają próg tolerancji wynoszący dodatkowe 20 procent ponad wspomnianą średnią. To oznacza, że standardowa działalność biznesowa koncernów nie zostanie objęta nową stawką podatkową. Obciążenie obejmie podmioty wytwarzające lub importujące paliwa ciekłe pomiędzy 1 marca a 31 grudnia 2026 roku.
Podstawę opodatkowania podatkiem od nadzwyczajnych zysków stanowić będzie nadwyżka osiągniętych przez podatnika przychodów ze sprzedaży paliw ciekłych ponad kwotę przychodów z tego tytułu, jaka zostałaby osiągnięta przez tego podatnika przy zastosowaniu jego średniej marży sprzedaży paliw ciekłych z roku 2025 powiększonej o 20%. Tak ustalona wartość będzie stanowić tzw. marżę referencyjną. Proponowana konstrukcja gwarantuje, że wprowadzenie nowej daniny dokona się bez uszczerbku dla zwykłej rentowności przedsiębiorcy ani nie obciąży zysków wynikających z standardowego rozwoju działalności - czytamy na stonie Kancelarii Premiera.
Polecany artykuł:
Szef resortu finansów Andrzej Domański już wiosną wskazywał, że państwowa kasa może wzbogacić się na tej operacji o ponad cztery miliardy złotych. Minister jasno sprecyzował, że nowa danina uderzy w pierwszej kolejności w państwowy Orlen. W ten sposób premier Donald Tusk realizuje swoje przedwyborcze deklaracje dotyczące konieczności rozliczenia gigantycznych zysków notowanych przez koncerny petrochemiczne. Sama procedura poboru ma być maksymalnie uproszczona, ponieważ korporacje samodzielnie wyliczą wysokość należności i przeleją ją w postaci comiesięcznych zaliczek, by ostatecznie rozliczyć się za pomocą jednej deklaracji rocznej.
Program "Ceny Paliwa Niżej". Na to pójdą pieniądze z opodatkowania Orlenu
Wszystkie zgromadzone środki z nowej opłaty mają zostać przeznaczone na jeden kluczowy cel, którym jest sfinansowanie flagowego pakietu osłonowego "Ceny Paliwa Niżej". Wprowadzony pod koniec marca mechanizm ma stanowić tarczę obronną dla zwykłych kierowców, których portfele odczuwają skutki drastycznych podwyżek na stacjach benzynowych. Inicjatywa ta zakłada nie tylko obniżenie akcyzy oraz podatku VAT na olej napędowy i benzynę, ale wymusza także systematyczne i codzienne publikowanie maksymalnych stawek detalicznych. Chociaż te działania są niezbędne dla stabilności finansowej obywateli, stanowią potężne obciążenie dla całego budżetu państwa, które teraz ma zostać zrekompensowane nowymi wpłatami od gigantów.