Praca na Wszystkich Świętych przynosi krocie. W kilka dni zarabiają nawet 10 tys. zł bez firmy

Okres poprzedzający 1 listopada to doskonały moment na podreperowanie budżetu. Sezonowe zajęcia na Wszystkich Świętych przynoszą w kilka dni zyski przewyższające miesięczną pensję na etacie. Taki zarobek jest w pełni legalny i nie wymaga rejestrowania działalności gospodarczej. Wystarczy jedynie pilnować limitu przychodów przewidzianego dla działalności nierejestrowanej na 2026 rok.

Szklany znicz z czarną pokrywką otoczony wieloma przewróconymi lampionami. O zyskach ze sprzedaży zniczy przeczytasz w Eska.
Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Centralnie na szarym, ziarnistym podłożu stoi pionowo czarna latarnia z przezroczystym szklanym korpusem, wewnątrz którego widoczny jest pionowy, biały element z żółtymi punktami świetlnymi. Wokół niej leżą inne, podobne latarnie, niektóre przewrócone, inne częściowo zasłonięte przez białe, pogniecione worki lub torby. W tle widać rozmyte, kolorowe obiekty w odcieniach niebieskiego, pomarańczowego i żółtego, a także czarne i białe elementy.

• Okres Wszystkich Świętych pozwala na legalny zarobek przekraczający 10 tys. zł bez konieczności zakładania własnej firmy, co umożliwia działalność nierejestrowana z kwartalnym limitem przychodu na poziomie 10 813,50 zł w 2026 roku.

• Najprostszym sposobem na szybki zysk jest sprzątanie nagrobków wyceniane od 80 do 250 zł za pojedynczą usługę, a także handel zniczami i chryzantemami z wysokim narzutem.

• Wysokie marże handlowe oraz ogromny popyt sprawiają, że kilka dni pracy sezonowej przed 1 listopada daje dochód większy niż miesięczna wypłata na etacie.

• Polska zajmuje trzecie miejsce na świecie w eksporcie zniczy i jest globalnym liderem na rynku sztucznych kwiatów, a pracownicy sezonowi odgrywają kluczową rolę w realizacji tych gigantycznych zamówień.

Wszystkich Świętych w PRL-u. Pamiętasz, jak obchodzono to święto?
Pytanie 1 z 10
Zaczniemy od łatwego. Jaką nazwę przyjęto dla Wszystkich Świętych, aby zmniejszyć religijny charakter tego dnia?

Działalność nierejestrowana 2026. Jak legalnie zarobić przed 1 listopada bez firmy?

Nadchodząca uroczystość Wszystkich Świętych sprzyja nie tylko refleksji, ale otwiera również szansę na wysokie zyski dla osób poszukujących dodatkowego zajęcia. Z najnowszego raportu opracowanego przez ekspertów z Personnel Service wynika, że kilkudniowy handel pod cmentarzami potrafi przynieść dochody wyższe niż miesięczna praca na etacie, a cały ten proces można przeprowadzić całkowicie legalnie bez zakładania działalności gospodarczej.

Rozwiązaniem tego problemu jest tak zwana działalność nierejestrowana, która pozwala na drobny zarobek bez konieczności dokonywania wpisu w rejestrze przedsiębiorców CEIDG. Jedynym ograniczeniem pozostaje tutaj pułap przychodów, który od 2025 roku rozlicza się w ujęciu kwartalnym. W czwartym kwartale 2026 roku osoby prowadzące działalność nierejestrowaną mogą uzyskać maksymalnie 10 813,50 zł przychodu bez rejestrowania firmy. Kwota ta wynika z przeliczenia 75 proc. minimalnego wynagrodzenia, które wynosi 4 806 zł brutto, pomnożonego przez trzy miesiące obejmujące październik, listopad oraz grudzień.

Sprzątanie grobów w 2026 roku. Ceny i stawki za mycie nagrobków w Polsce

Porządkowanie i mycie pomników to jedna z najbardziej przystępnych metod na szybki zarobek, która nie wiąże się z dużym wkładem finansowym, a zainteresowanie nią gwałtownie rośnie tuż przed 1 listopada. Cenniki zależą przede wszystkim od konkretnego miasta oraz stopnia skomplikowania zlecenia. Analiza przygotowana przez Personnel Service pokazuje, że koszt posprzątania jednego nagrobka waha się zazwyczaj w granicach od 80 do nawet 250 zł.

Stawki za takie usługi różnią się w zależności od regionu kraju.

• W województwie pomorskim uporządkowanie pojedynczego pomnika wiąże się z wydatkiem rzędu 80-120 zł, natomiast przy grobie podwójnym stawka rośnie do przedziału 110-150 zł.

• Znacznie wyższe ceny obowiązują w Warszawie oraz Krakowie, gdzie kompleksowe mycie pojedynczego grobu kosztuje od 149 do 249 zł, a część zleceniobiorców wybiera rozliczenie godzinowe na poziomie 100-150 zł za godzinę pracy.

• W przypadku prac specjalistycznych dokładne czyszczenie połączone z impregnacją kamienia wycenia się na 250-350 zł, a przy nagrobkach wykonanych z lastryka kwota ta dochodzi nawet do 450 zł.

Handel przy cmentarzu na Wszystkich Świętych. Ile można zarobić na chryzantemach i zniczach?

Największy ruch w sezonowym biznesie rozpoczyna się na kilka dni przed 1 listopada, kiedy to okolice nekropolii przeżywają prawdziwe oblężenie klientów. W tym gorącym okresie kupujący najchętniej wybierają chryzantemy, znicze oraz wymienne wkłady, choć dużym powodzeniem cieszą się również gotowe wiązanki, zapałki i zapalniczki.

Zasada działania tego biznesu opiera się na zakupie tańszego asortymentu bezpośrednio u producentów lub w hurtowniach i odsprzedaży go pod cmentarzami z wysokim zyskiem. Specjaliści z Personnel Service wskazują na przykładzie kwiatów doniczkowych, że chryzantemy kupowane u ogrodników za 15-30 zł pod bramami nekropolii kosztują już od 30 do 70 zł. Dzięki tak dużemu narzutowi sprzedaż zaledwie 100 sztuk chryzantem z marżą na poziomie 20 zł za doniczkę przynosi handlowcom około 2 tys. zł czystego zysku.

Kto kupi towar wcześniej u producenta lub w hurtowni i znajdzie dobre miejsce przy cmentarzu, może w ciągu kilku dni zarobić więcej niż przez miesiąc na etacie. Trzeba jednak pamiętać, że limit 10 813,50 zł dotyczy przychodu, a nie zysku. Przy dobrej sprzedaży można go przekroczyć w kilka dni i wtedy trzeba zarejestrować firmę – zaznacza Krzysztof Inglot z Personnel Service.

Polska potęgą w eksporcie zniczy i sztucznych kwiatów. Dane robią wrażenie

Ogromne rozmiary tego sezonowego rynku potwierdzają nie tylko tłumy wokół polskich nekropolii, ale również statystyki handlu zagranicznego, które czynią z naszego kraju potentata w produkcji świec i zniczy. Z wyliczeń International Trade Centre (ITC) wynika, że w 2025 roku wartość polskiego eksportu w tym sektorze zbliżyła się do 3 mld zł. Wynik ten stanowi aż 16,3 proc. globalnego rynku, co zapewnia Polsce pozycję lidera w Europie i trzecią lokatę na świecie, przy czym przeszło jedna trzecia tego asortymentu trafia na rynek niemiecki.

Polscy producenci osiągają świetne rezultaty także w sprzedaży zagranicznej sztucznych kwiatów, które również cieszą się ogromną popularnością podczas uroczystości Wszystkich Świętych. W minionym roku przychody z ich eksportu osiągnęły pułap 199 mln zł, co przekłada się na 65-procentowy wzrost rok do roku. Rezultat ten daje nam czwarte miejsce w światowym rankingu eksporterów z głównymi rynkami zbytu w Niemczech, Czechach oraz na Słowacji. Krzysztof Inglot zwraca uwagę, że bez wsparcia pracowników sezonowych wielu producentów nie poradziłoby sobie z realizacją tak gigantycznych zleceń, wliczając w to kontrakty zagraniczne.

ZŁOTY LAUR 2026 - Mirosław Czekaj

ROLKI