Popularne pralki przestały działać przez jedną aktualizację. Z ekranów zniknął kluczowy element

2026-04-07 16:40

Nowoczesne urządzenia znanej marki niespodziewanie odmówiły posłuszeństwa. Instalacja najnowszego oprogramowania sprawiła, że z ekranów zniknął najważniejszy przycisk, całkowicie uniemożliwiając zrobienie prania. Współczesny sprzęt AGD coraz bardziej przypomina telefony komórkowe, a regularnie pobierane łatki systemowe nierzadko generują poważne usterki.

Pralka

i

Autor: Damian Lugowski / iStock / Plus/ Getty Images Zbliżenie na dłonie osoby wkładającej biały, wełniany sweter do bębna nowoczesnej pralki ładowanej od frontu, co symbolizuje problem z działaniem AGD po aktualizacji oprogramowania. Więcej o awariach sprzętu przeczytasz na Super Biznes.

Awaria nowoczesnych pralek po aktualizacji oprogramowania

„Miała być poprawa działania urządzeń, a wyszła prawdziwa katastrofa” - alarmują właściciele nowoczesnych pralek.

QUIZ. Sobotnia ortografia. Słowa związane z Wielkanocą. Na pewno takie proste?
Pytanie 1 z 10
Wskaż prawidłową pisownię:

„Technologia zawiodła. Pralki przestały prać” – wyjaśniają.

Klienci przecierają oczy ze zdumienia, ponieważ na panelach sterujących brakuje najważniejszego elementu. Najnowsza łatka systemowa całkowicie usunęła wirtualny przycisk „start”, uniemożliwiając uruchomienie cyklu.

Kosztowny sprzęt domowy stoi obecnie bezczynnie, podczas gdy tuż obok gromadzą się kolejne partie brudnej odzieży.

Pralki Samsung Bespoke nie działają. Zgłoszenia w sieci

Usterka obejmuje inteligentny sprzęt z popularnej linii Samsung Bespoke, o czym masowo donoszą internauci. Portale społecznościowe błyskawicznie zalała lawina skarg od poirytowanych konsumentów.

Wgranie nowej wersji systemu miało zoptymalizować pracę maszyn, jednak skutek okazał się zupełnie odwrotny do zamierzonego. Bezpośrednio po zakończeniu procesu instalacji oprogramowania uruchomienie bębna stało się fizycznie niemożliwe.

Jak naprawić pralkę Samsung? Klienci szukają rozwiązań

Zdezorientowani posiadacze uszkodzonych urządzeń natychmiast rozpoczęli poszukiwania domowych sposobów na usunięcie awarii. Na forach internetowych zaczęto masowo wymieniać się nieoficjalnymi poradnikami. Części osób pomogła prosta modyfikacja motywu graficznego wyświetlacza. Pozostali musieli wielokrotnie przeprowadzać twardy reset do ustawień fabrycznych, zanim maszyna wreszcie zaczęła reagować na polecenia.

Tego typu operacja wiąże się niestety z poważnymi niedogodnościami. Przywrócenie urządzenia do stanu początkowego kasuje absolutnie wszystkie zapisane preferencje, co wymusza żmudne konfigurowanie każdego parametru od zera. Dla większości klientów to niezwykle irytująca sytuacja.

Inteligentny sprzęt AGD generuje niepotrzebne problemy

Opisywana awaria obnaża największe mankamenty otaczania się w pełni skomputeryzowanym wyposażeniem. Obecne na rynku urządzenia AGD przypominają w swoim działaniu zaawansowane smartfony, które wymagają cyklicznego pobierania nowych pakietów danych. Niestety, każda taka ingerencja w kod niesie ze sobą ogromne ryzyko zaimplementowania krytycznych błędów.

W przypadku maszyn piorących taka usterka jest wyjątkowo dotkliwa dla domowników. Utrata absolutnie kluczowej funkcji czyni z urządzenia bezwartościowy mebel. Starsi konsumenci słusznie zauważają, że jeszcze dekadę temu tego typu elektronika funkcjonowała perfekcyjnie bez konieczności stałego podłączenia do sieci i pobierania poprawek.

To nie pierwsza wpadka firmy Samsung z aktualizacjami

Konsumenci korzystający z elektroniki tego producenta już wcześniej doświadczali podobnie absurdalnych sytuacji. W zeszłym roku posiadacze inteligentnych lodówek z serii Samsung Family Hub masowo zgłaszali, że kolejna aktualizacja oprogramowania zamieniła ich ekrany w słupy ogłoszeniowe, emitujące trudne do zablokowania reklamy.

Analogiczne kłopoty dotykały w przeszłości również właścicieli telefonów tej samej marki. Wgranie odświeżonego systemu operacyjnego powodowało u niektórych niekończącą się pętlę ponownych uruchomień, z której jedynym wyjściem było całkowite wymazanie pamięci i powrót do opcji fabrycznych.

PTNW - Miłosz Bembinow