Polacy zaciągnęli rekordowe kredyty mieszkaniowe. Wartość hipotek osiągnęła historyczny pułap

Lipiec 2026 roku zapisze się w historii polskiej bankowości za sprawą ogromnego zainteresowania kredytami mieszkaniowymi. Łączna suma udzielonych hipotek przekroczyła próg kilkunastu miliardów złotych, co jest zasługą rosnącej zdolności kredytowej obywateli. Ogromny popyt na finansowanie własnego M napędza dodatkowo popularność pożyczek ratalnych udzielanych przez krajowe instytucje finansowe.

Klucze w zamku uchylonych drzwi do mieszkania na tle zieleni. O rekordach na rynku hipotek przeczytasz w serwisie Eska.
Autor: zdj. ilustracyjne: /PhotoMIX-Company/ Pixabay.com Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o wakacjach kredytowych

Rekordowa wartość kredytów mieszkaniowych udzielonych przez banki i SKOK-i w 2026 roku

Miniony lipiec okazał się przełomowym momentem dla całego krajowego sektora bankowego. Najnowsze statystyki udostępnione przez Biuro Informacji Kredytowej dobitnie pokazują niespotykane wcześniej ożywienie w segmencie finansowania nieruchomości. W minionym miesiącu krajowe instytucje finansowe i spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe zawarły umowy na niewyobrażalną wcześniej kwotę niemal piętnastu miliardów złotych. Oznacza to ogromny skok rzędu czterdziestu pięciu procent w porównaniu do analogicznego okresu zeszłego roku.

Dziennikarze dziennika „Puls Biznesu” zwracają uwagę na historyczny charakter tych danych, ponieważ miesięczna akcja pożyczkowa nigdy dotąd nie przebiła granicy czternastu miliardów złotych. Zauważalnie wzrosła także sama liczba zawartych umów finansowych, których w lipcu podpisano ponad trzydzieści tysięcy. Stanowi to wynik wyższy o około trzydzieści trzy procent względem ubiegłego roku. Spoglądając na podsumowanie pierwszych siedmiu miesięcy bieżącego roku, obywatele naszego kraju zaciągnęli ponad sto osiemdziesiąt osiem tysięcy pożyczek hipotecznych, których łączna wartość zbliża się do dziewięćdziesięciu miliardów złotych.

Zauważalnie zwiększyła się jednocześnie przeciętna wartość pojedynczego zobowiązania zaciąganego w instytucjach finansowych. Na początku drugiej połowy roku średnia kwota pożyczki na mieszkanie osiągnęła poziom ponad czterystu osiemdziesięciu siedmiu tysięcy złotych. Stanowi to wzrost przekraczający dziewięć procent w zestawieniu z danymi z poprzednich dwunastu miesięcy.

ROZWIĄŻ QUIZ: zgadnij jakie to mazowieckie miasto na podstawie trzech haseł!
Pytanie 1 z 10
Miasto wielu kultur i religii, Rynek Mariacki, lustro Twardowskiego

Dlaczego zdolność kredytowa Polaków rośnie? Niższe stopy procentowe i wyższe pensje

Gwałtowny popyt na finansowanie własnego lokum wynika z kilku nałożonych na siebie czynników gospodarczych. Ekonomiści dostrzegają wyjątkowo sprzyjające okoliczności rynkowe ułatwiające podpisywanie długoterminowych umów z bankami. Głównym stymulatorem obecnej hossy jest wyraźnie rosnąca zdolność kredytowa klientów krajowych instytucji finansowych. Zjawisko to wynika bezpośrednio ze spadku kosztów pożyczania pieniędzy oraz regularnych podwyżek wypłat pracowniczych. W konsekwencji tańszy pieniądz gwarantuje przystępniejsze comiesięczne raty, a grubsze portfele pozwalają wnioskować o znacznie większe sumy.

Głównym powodem tak wysokiej aktywności w tym segmencie jest rosnąca zdolność kredytowa będąca efektem obniżenia kosztu kredytu w porównaniu z poziomem sprzed roku i dalszego wzrostu wynagrodzeń zarówno w ujęciu nominalnym, jak i realnym. Czynniki te sprzyjają zaciąganiu nowych kredytów finansujących zakup nieruchomości - zaznaczył ekspert.

Istotnym czynnikiem dynamizującym statystyki jest stabilizacja w sektorze deweloperskim i na rynku wtórnym, a także zupełnie nowe zjawisko widoczne w placówkach bankowych. Klienci bardzo chętnie refinansują wcześniej zaciągnięte i znacznie droższe hipoteki, które podpisywano w czasach niekorzystnych wskaźników makroekonomicznych. Główny analityk grupy BIK Waldemar Rogowski zauważa w swoich podsumowaniach, że zamiana starych długów na nowe warunki stanowi już ponad trzydzieści procent wszystkich składanych wniosków w naszym kraju.

Zakup mieszkań napędza rynek kredytów ratalnych. Sprzedaż sprzętu RTV i AGD rośnie

Ożywienie w branży nieruchomości naturalnie pociąga za sobą zwiększone zapotrzebowanie na towary niezbędne do wyposażenia nowych domów. Doskonałe wyniki segmentu hipotecznego wygenerowały ogromną falę wniosków o mniejsze formy finansowania konsumenckiego. W siódmym miesiącu bieżącego roku obywatele podpisali ponad milion trzysta pięćdziesiąt tysięcy umów na system ratalny, co daje imponujący wzrost o trzydzieści osiem procent w skali roku. Łączna suma pożyczonych w ten sposób środków zatrzymała się na poziomie dwóch i pół miliarda złotych.

Dobrą sytuację na rynku kredytów ratalnych można tłumaczyć również poprawą sentymentu w segmencie kredytów mieszkaniowych. Zakup sprzętu RTV/AGD do nowo zakupionych nieruchomości często finansowany jest atrakcyjnym kredytem ratalnym - powiedział Waldemar Rogowski, główny analityk BIK.

Interesującym zjawiskiem jest fakt jednoczesnego obniżenia się przeciętnej wartości podpisywanej umowy konsumenckiej. Średnie zadłużenie z tego tytułu spadło do tysiąca ośmiuset czterdziestu sześciu złotych na pojedynczego klienta. Pokazuje to wyraźnie tendencję do opłacania z pożyczonych pieniędzy bieżących sprawunków, a w szczególności elektroniki i sprzętów domowych do dopiero co nabytych nieruchomości. Tak wysokiemu optymizmowi konsumentów sprzyja nieprzerwanie doskonała sytuacja zatrudnieniowa oraz perspektywa kolejnych podwyżek. Gazeta „Puls Biznesu” podsumowuje jasno, że rozkwit branży budowlanej napędza kolejne tryby gospodarki, a lepsza płynność finansowa gospodarstw domowych zachęca do śmielszego realizowania zarówno życiowych inwestycji, jak i drobniejszych planów zakupowych.

Wojciech Kotecki: Architekci potrzebują silnego lobbingu i powinni działać jak deweloperzy I Architektura-murator

Rolki