Polacy stracili cierpliwość. Zdecydowana większość żąda limitów dla zarobków lekarzy

2026-07-15 8:02

Pytanie o zarobki medyków zatrudnionych w państwowych placówkach rozgrzewa opinię publiczną, a najnowsze dane potwierdzają radykalne nastroje. Ponad 77 proc. Polaków stanowczo uważa, że należy wprowadzić maksymalny próg wynagrodzeń w publicznej służbie zdrowia. Zaskakująco, postulat ten łączy wyborców z obu stron politycznej barykady.

Lekarz z podkładką, miniatury banknotów i kartka z datą 1 lipca. O sporze o pensje medyków przeczytasz na Eska.
Autor: Shutterstock

Polacy żądają cięć w publicznej służbie zdrowia

Od długiego czasu dyskusja nad zarobkami pracowników medycznych wywołuje skrajne reakcje w polskim społeczeństwie. Z jednej strony podnosi się argumenty o ogromnej odpowiedzialności, wyczerpującej edukacji oraz wciąż niezapełnionych etatach, a z drugiej padają zarzuty o wręcz astronomicznych kwotach, które zgarniają niektórzy specjaliści. Najświeższe badania nie pozostawiają złudzeń co do tego, jak obywatele postrzegają tę kwestię.

Jak donosi „Rzeczpospolita”, powołując się na badanie zrealizowane przez IBRiS, aż 77,4 proc. Polaków jest przekonanych, że państwo powinno zainterweniować, wprowadzając odgórny limit pensji dla lekarzy w publicznych placówkach ochrony zdrowia.

Czy pamiętasz serial "Stawka większa niż życie"?
Pytanie 1 z 12
Jak nazywa się główny bohater serialu?

Większość z nich jest w tej sprawie bezkompromisowa. Aż 56,3 proc. osób objętych ankietą udzieliło odpowiedzi „zdecydowanie tak”, a dodatkowe 21,1 proc. stwierdziło „raczej tak”.

Sprawa wynagrodzeń lekarzy łączy Polaków niezależnie od poglądów

Najciekawszy z punktu widzenia socjologicznego wydaje się fakt, że problem wysokich apanaży medyków zdaje się zupełnie ignorować polityczne podziały i polaryzację społeczeństwa.

W gronie osób wspierających obecnie rządzący obóz polityczny, zwolennicy przykręcenia kurka z pieniędzmi dla medyków stanowią aż 82,7 proc. Zaledwie 9,6 proc. ankietowanych w tej grupie nie zgadza się na wprowadzanie jakichkolwiek limitów.

Podobne, choć nieco niższe, poparcie dla reform widać po drugiej stronie politycznego spektrum. Z danych wynika, że 73,2 proc. wyborców Prawa i Sprawiedliwości, Konfederacji, Razem i KKP z aprobatą odnosi się do idei narzucenia górnej granicy płac.

Dane te dobitnie udowadniają, że sprawa zarobków lekarzy elektryzuje obywateli bez względu na to, przy którym logo stawiają krzyżyk w wyborach.

Mieszkańcy wsi domagają się zmian, duże ośrodki zachowują dystans

Geografia społecznego niezadowolenia jest dość jednoznaczna – najgłośniej o ograniczeniach dla lekarzy mówi się na polskiej prowincji. Wśród osób mieszkających na terenach wiejskich aż 85 proc. uczestników badania poparło pomysł odgórnego wyznaczania maksymalnych stawek.

Niewiele inaczej wygląda perspektywa w nieco większych ośrodkach. Badania pokazują, że w miastach z populacją nieprzekraczającą 50 tys. osób, inicjatywa zyskuje uznanie w oczach 79 proc. zapytanych.

Inna optyka dominuje w największych polskich metropoliach. W miejscowościach, w których żyje ponad 250 tys. ludzi, chęć redukcji zarobków wyraża 68 proc. osób. Co interesujące, to właśnie w wielkich miastach zgrupowana jest największa odsetkowo rzesza ludzi całkowicie odrzucających taką propozycję.

Wysokie kontrakty lekarzy kością niezgody

Temat zarobków medyków systematycznie powraca jako element ostrej polemiki. Nie brakuje doniesień z ostatnich kilkudziesięciu miesięcy, w których dziennikarze ujawniali lekarskie umowy w państwowych szpitalach gwarantujące wpływy na poziomie kilkudziesięciu, a czasami przekraczające sto tysięcy złotych za miesiąc pracy.

Sami pracownicy ochrony zdrowia regularnie kontrują te doniesienia, stanowczo podkreślając, że te imponujące kwoty są najczęściej efektem pracy ponad ludzkie siły, kumulacji licznych dyżurów i faktu posiadania unikalnych kwalifikacji zdobywanych latami.

Nie zmienia to faktu, że zaprezentowane wyniki wskazują na wyraźny trend – znacząca większość obywateli wymaga stanowczego nadzoru nad sposobem dysponowania państwowym budżetem na zdrowie.

Decyzje o zarobkach lekarzy pozostają w sferze spekulacji

Aktualnie ekipa rządząca nie sygnalizuje żadnych gotowych projektów mających na celu odgórne narzucenie maksymalnych płac pracownikom państwowej opieki zdrowotnej. Mimo to wnioski z przeprowadzonego sondażu z dużym prawdopodobieństwem doleją oliwy do ognia w debacie o racjonalnym zarządzaniu publicznymi pieniędzmi w sektorze medycznym.

Jak podkreślają eksperci analizujący sytuację, głos społeczeństwa brzmi w tej sprawie niezwykle donośnie. Trzy czwarte obywateli wyraża opinię, że najwyższa pora wyznaczyć nieprzekraczalny próg dla honorariów medyków, które pokrywane są ze wspólnej kasy.

Lekarze ze szpitala Rydygiera w Krakowie uratowali życie motocykliście