Kto według Sky News stoi za ofertą przejęcia InPostu?
Sky News poinformowało, że fundusz private equity Advent International ma wchodzić w skład konsorcjum, które przygotowało ofertę przejęcia InPostu o wartości 6 mld euro. Nadawca nie ujawnił, na jakich źródłach opiera te informacje. W doniesieniach przypomniano również, że Advent International jest mniejszościowym inwestorem w InPost po wprowadzeniu spółki na giełdę w Amsterdamie w 2021 roku. Zarówno Advent International, jak i InPost odmówiły komentarza w sprawie tych doniesień.
W materiale wskazano, że Advent International zainwestował w InPost po raz pierwszy w 2017 roku, a następnie sprzedał część udziałów czeskiej firmie inwestycyjnej PPF. Jednocześnie przywołano spekulacje analityków, według których czeska firma inwestycyjna PPF prawdopodobnie również będzie zaangażowana w formalną próbę przejęcia. Na tym etapie nie pojawiły się jednak oficjalne informacje, kto dokładnie złożył propozycję ani jak miałaby wyglądać potencjalna transakcja.
Co przekazał InPost o propozycji i jakie są zastrzeżenia spółki?
We wtorek rano InPost poinformował, że otrzymał wstępną propozycję przejęcia wszystkich akcji spółki. Powołano specjalny komitet złożony z członków rady nadzorczej i zarządu InPostu, który ma przeanalizować wszystkie aspekty potencjalnej transakcji. Spółka zapewniła, że przy podejmowaniu decyzji w sprawie ewentualnej transakcji uwzględnione zostaną interesy InPostu oraz wszystkich interesariuszy. W komunikacie podkreślono też niepewność co do finału rozmów: "Obecnie nie można zapewnić, że doprowadzi to do zawarcia transakcji".
InPost nie podał, kto złożył propozycję kupna akcji ani jaka jest jej wartość. Zapowiedział jedynie, że dalsze informacje będą publikowane „jeśli i kiedy będzie to stosowne”. To oznacza, że rynek na razie musi opierać się na ograniczonym zestawie danych: samym fakcie otrzymania wstępnej propozycji oraz tym, że spółka uruchomiła formalny proces analizy poprzez specjalny komitet.
Jak zareagowały akcje i kto dziś ma największe pakiety InPostu?
Po pojawieniu się informacji o wstępnej propozycji przejęcia notowania InPostu w Amsterdamie wyraźnie wzrosły. Podczas wtorkowej sesji akcje drożały nawet o ponad 25 procent. O godzinie 16.50 za jedną akcję spółki notowanej na giełdzie w Amsterdamie płacono 14,57 euro, co dawało wycenę rynkową na poziomie 7,28 mld euro. Te dane pokazują skalę reakcji inwestorów na sam sygnał o możliwej transakcji, mimo braku ujawnionych szczegółów oferty.
Wśród głównych akcjonariuszy InPostu wymieniono: PPF Group z 28,75 procent udziałów, A&R Investments, wehikuł inwestycyjny Rafała Brzoski z 12,49 procent, Advent International Corporation z 6,50 procent oraz Norges Bank z 5,01 procent. Poniżej progu 5 procent pakiety akcji InPostu ma między innymi szereg polskich funduszy inwestycyjnych. InPost, założony przez Rafała Brzoskę, oferuje rozwiązania logistyczne dla branży e-commerce w Europie. Na koniec trzeciego kwartału 2025 roku grupa dysponowała blisko 90.000 punktami out-of-home, w tym niemal 57.000 urządzeń Paczkomat oraz ponad 33.000 punktów PUDO w dziewięciu krajach: Wielkiej Brytanii, Francji, Polsce, Włoszech, Hiszpanii, Portugalii, Belgii, Luksemburgu i Holandii. W trzecim kwartale 2025 roku wolumen paczek obsłużonych przez InPost wyniósł 351,5 mln, co oznacza wzrost o 34 procent rok do roku.