Spis treści
Dofinansowanie do deszczówki. Do wzięcia nawet 8000 zł
Gromadzenie wody opadowej to doskonały sposób na jej późniejsze wykorzystanie, chociażby do nawadniania zieleni w ogrodzie. Wymaga to jednak początkowego wkładu finansowego, ponieważ zakup zbiornika retencyjnego, studni chłonnej czy specjalnego układu odprowadzającego wiąże się ze sporymi wydatkami. Na szczęście istnieje możliwość odzyskania części zainwestowanych środków.
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej uruchomił na terenie województwa podkarpackiego inicjatywę o nazwie „MIKRORETENCJA - Wsparcie indywidualnej mikroretencji wód opadowych”. Program ten ma na celu zachęcenie mieszkańców do retencjonowania wody.
O dotację mogą wnioskować osoby fizyczne posiadające pełne prawo własności lub współwłasność do działki zabudowanej domem jednorodzinnym.
W ramach wsparcia można liczyć na pokrycie maksymalnie 90 proc. kosztów uznawanych za kwalifikowane, przy czym kwota dotacji na jedną inwestycję nie może przekroczyć 8000 zł.
Zwrot kosztów za studnie chłonne i zbiorniki na wodę
Projekt zakłada finansowanie różnorodnych metod gromadzenia wód opadowych w celu ich późniejszego zagospodarowania. W grę wchodzi między innymi instalacja zbiorników naziemnych i podziemnych przeznaczonych na deszczówkę.
Środki z programu można przeznaczyć także na wykonanie drenaży, budowę studni chłonnych oraz montaż mechanizmów pozwalających na ponowne wykorzystanie zebranej wody, na przykład do nawadniania terenów zielonych wokół domu.
Dofinansowaniu podlegają również instalacje pozwalające na przechwytywanie wody z powierzchni utwardzonych, takich jak dachy, podjazdy do garaży czy domowe chodniki.
Dotacja na deszczówkę ma jeden warunek
Aby ubiegać się o pieniądze, nie można po prostu zainstalować jakiegokolwiek pojemnika. Zasadniczą kwestią pozostaje całkowita pojemność systemu.
Regulamin wymaga, by wszystkie zamontowane elementy retencyjne pozwalały na jednorazowe zmagazynowanie minimum 2 metrów sześciennych wody.
Tylko i wyłącznie po spełnieniu tego kryterium wnioskodawca ma prawo ubiegać się o zwrot części wydatków.
Pieniądze dopiero po zakończeniu prac
Kolejną istotną rzeczą jest to, że środki nie trafiają do rąk wnioskodawcy przed rozpoczęciem prac. Program działa na zasadzie refundacji, co w praktyce oznacza, że formularz można złożyć dopiero po całkowitym i finalnym ukończeniu montażu instalacji.
Zasady dofinansowania obejmują wydatki poniesione w okresie od początku lipca 2024 roku do końca grudnia 2027 roku, oczywiście przy założeniu spełnienia pozostałych wymogów formalnych.
Dzięki temu osoby, które zdążyły już wybudować odpowiedni system spełniający warunki programu, mają otwartą drogę do starania się o finansową rekompensatę.
Kto pierwszy, ten lepszy. Środki mogą się skończyć
Przyjmowanie wniosków drogą elektroniczną ma charakter ciągły. Taki stan rzeczy nie daje jednak gwarancji, że pieniądze będą dostępne dla chętnych do samego końca 2027 roku.
Budżet przewidziany na ten cel ma swoje ramy. W przypadku wyczerpania dostępnych funduszy, organizatorzy mogą podjąć decyzję o przedwczesnym zakończeniu naboru wniosków.
Z tego względu właściciele domów, którzy myślą o skorzystaniu z dotacji, powinni działać stosunkowo szybko i sprawdzić, czy się kwalifikują. Kluczowe przed wysłaniem dokumentów jest upewnienie się, że stworzony system magazynowania wody spełnia rygorystyczne normy dotyczące minimalnej objętości retencyjnej.