Koniec popisów za kółkiem. Utrata prawa jazdy za drift i jazdę na jednym kole

2026-03-29 14:36

Nadchodzą nowe przepisy drogowe, które mocno uderzą w kierowców lubiących popisywać się na drodze. Za celowy drift lub jazdę na jednym kole grozić będzie utrata uprawnień na trzy miesiące. To poważna sankcja, która dołączy do wysokiego mandatu i solidnej porcji punktów karnych.

Prawo jazdy na masce samochodu podczas interwencji policji

i

Autor: Wygenerowane przez AI Polskie prawo jazdy leżące na masce samochodu policyjnego z włączonymi sygnałami świetlnymi, na tle nocnej ulicy. Ta grafika ilustruje zaostrzenie przepisów drogowych 2026 i kary za popisy na drodze, o czym przeczytasz na Super Biznes.

Nowe przepisy drogowe 2026: policja zabierze prawo jazdy za drift

Drogowe szaleństwa bez poważnych konsekwencji odchodzą do lamusa. Od 30 marca 2026 roku wchodzą w życie nowe regulacje, które mają ukrócić zapędy kierowców traktujących drogi publiczne niczym tory wyścigowe. Zmiana polega na wprowadzeniu obowiązkowego zatrzymania prawa jazdy na trzy miesiące za dwa specyficzne zachowania: celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg (czyli tzw. drift) oraz jazdę motocyklem lub motorowerem na jednym kole. Wcześniej podobne wybryki kończyły się jedynie mandatem i punktami karnymi, jednak teraz kara będzie nieporównywalnie surowsza.

Zaostrzenie przepisów nie jest dziełem przypadku. Mimo że driftowanie czy jazda na jednym kole nie należą do najczęstszych wykroczeń, funkcjonariusze regularnie spotykają się z kierowcami, którzy w ten sposób demonstrują swoje umiejętności, stwarzając przy tym kolosalne zagrożenie w ruchu drogowym. Nowe przepisy wprowadzające obligatoryjną utratę uprawnień na kwartał to jasny sygnał od ustawodawcy. Zmiany mają stanowczo zniechęcić do tego typu ryzykownych zachowań na drodze.

Mandat i punkty karne za drift i jazdę na jednym kole

Odebranie dokumentu na trzy miesiące to jednak nie koniec problemów dla drogowych piratów. Należy pamiętać, że już od stycznia 2026 roku za wspomniane wykroczenia zaczną obowiązywać surowe kary finansowe oraz punktowe. Kierowca przyłapany na umyślnym drifcie będzie musiał zapłacić co najmniej 1500 zł. Jeżeli policjant stwierdzi, że zachowanie to sprowadziło zagrożenie dla innych uczestników ruchu, grzywna wzrośnie do minimum 2500 zł.

Do wysokich mandatów dojdą również punkty karne. Za sam popis na konto kierowcy trafi ich 10. Sytuacja pogorszy się, jeśli w wyniku wyczynu zagrożeni byli piesi, rowerzyści czy inni zmotoryzowani – wówczas dopisanych zostanie dodatkowe 12 punktów. Wystarczy więc chwila nieuwagi, by stracić pokaźną kwotę pieniędzy i wyczerpać limit punktów. Problem jest rzeczywisty, o czym świadczy sytuacja z Nowego Duninowa. Tamtejsza policja ukarała 20-letniego kierowcę BMW za próbę driftowania w centrum miejscowości. Mężczyzna otrzymał 1500 zł mandatu i 10 punktów. W świetle nowych przepisów pożegnałby się z prawem jazdy na trzy miesiące.

Celowe działanie a utrata prawa jazdy. Jak to oceni policja?

Nowe regulacje są precyzyjne, lecz jednocześnie dają pole do pewnej interpretacji. Prawo jazdy będzie zatrzymywane, gdy „(...) kierujący pojazdem silnikowym lub motorowerem celowo kierował pojazdem w sposób powodujący poślizg kół (drift) lub powodujący utratę styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu”. Najważniejsze w tym zapisie jest słowo „celowo”. To oznacza, że wpadnięcie w poślizg na oblodzonej drodze lub chwilowe poderwanie przedniego koła motocykla przy gwałtownym ruszaniu nie powinno skutkować utratą uprawnień.

Kłopot polega jednak na tym, że to funkcjonariusz obecny na miejscu będzie decydował, czy dane zachowanie było celową zabawą, czy wynikiem przypadku. Choć niezamierzony poślizg nie powinien prowadzić do zatrzymania prawa jazdy, to ostateczna ocena intencji kierowcy zawsze będzie należeć do policjanta. Z tego powodu warto unikać zachowań, które mogłyby zostać potraktowane jako niebezpieczne ewolucje na drodze. Jak wynika z danych Komendy Głównej Policji, liczba odbieranych uprawnień rośnie. W 2025 roku odnotowano 26,5 tys. takich przypadków, a po wejściu w życie nowych przepisów – obejmujących m.in. zatrzymywanie prawa jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h na drogach jednojezdniowych poza obszarem zabudowanym – statystyki te z pewnością jeszcze się zwiększą.

Quiz na prawo jazdy. Sprawdź czy dzisiaj zdałbyś prawko bez zająknięcia
Pytanie 1 z 10
Czy kierowca ma obowiązek zatrzymać się przed znakiem "STOP", jeśli nie nadjeżdża żaden pojazd?
Szalony drift na parkingu! Myślicie, że to wszystko? Robił to na oczach policji!