Spis treści
- Grzegorz Kaszak stracił stanowisko po aferze obyczajowej
- Były biskup zajmuje mieszkanie Caritasu. Wartość lokalu przekracza 400 tys. zł
- Grzegorz Kaszak sam podjął decyzję o zajęciu lokalu?
- Lokal Caritasu dla biskupa na emeryturze? Krytycy nie mają złudzeń
- Sprawę lokalu Grzegorza Kaszaka bada prokuratura w Sosnowcu
- Watykan sprawdzi poczynania emerytowanego biskupa z Sosnowca
Wokół byłego biskupa sosnowieckiego znów robi się głośno. Jak wynika z informacji przekazanych przez Onet, będący na emeryturze Grzegorz Kaszak mieszka w lokalu należącym do Caritas Diecezji Sosnowieckiej. Z nieruchomości ma korzystać całkowicie za darmo i do końca życia. Sama procedura przekazania mieszkania duchownemu budzi jednak spore kontrowersje.
Polecany artykuł:
Grzegorz Kaszak stracił stanowisko po aferze obyczajowej
O Grzegorzu Kaszaku zrobiło się głośno jesienią 2023 roku, kiedy to media opisały bulwersujący skandal obyczajowy z udziałem księży w Dąbrowie Górniczej. Niedługo po wybuchu afery biskup zrezygnował z kierowania diecezją sosnowiecką, a papież Franciszek oficjalnie przyjął jego dymisję.
Od tamtej pory duchowny przebywa na emeryturze. Jak wynika z medialnych doniesień, były hierarcha może liczyć na około 10 tys. zł miesięcznie oraz różnego rodzaju przywileje wynikające z jego wcześniejszej funkcji.
Były biskup zajmuje mieszkanie Caritasu. Wartość lokalu przekracza 400 tys. zł
Jednak to, gdzie obecnie mieszka emerytowany biskup, budzi największe kontrowersje. Duchowny zajął wyremontowany lokal w centrum Sosnowca, zlokalizowany w prestiżowej okolicy w pobliżu sądu oraz Parku Dietla.
Jak dowiedział się Onet, wartość mieszkania na rynku może wynosić ponad 420 tys. zł. Co istotne, właścicielem nieruchomości nie jest sama diecezja, a lokalna struktura Caritasu.
Grzegorz Kaszak sam podjął decyzję o zajęciu lokalu?
Dziennikarze Onetu ustalili, że kwestia przekazania mieszkania nie była konsultowana z Radą ds. Ekonomicznych ani z nowym biskupem diecezjalnym. Z nieoficjalnych informacji wynika, że emerytowany hierarcha sam zdecydował o tym, że zamieszka w lokalu Caritasu.
Właśnie to budzi największe oburzenie i skłania do zadawania pytań o przejrzystość zarządzania majątkiem organizacji charytatywnej.
Lokal Caritasu dla biskupa na emeryturze? Krytycy nie mają złudzeń
Osoby krytykujące tę decyzję przypominają, że głównym zadaniem Caritasu jest pomoc osobom najbardziej potrzebującym, a nie organizowanie darmowych mieszkań dla zamożnych duchownych na emeryturze.
Tymczasem, według doniesień medialnych, sam były biskup sosnowiecki nie uważa, aby ta sytuacja była niestosowna.
Sprawę lokalu Grzegorza Kaszaka bada prokuratura w Sosnowcu
Doniesienia dziennikarzy nie przeszły bez echa. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu potwierdził, że śledczy już rozpoczęli działania w sprawie mieszkania zajmowanego przez byłego biskupa.
Na policyjnych działaniach jednak się nie skończyło. O nieprawidłowościach w sosnowieckiej diecezji poinformowano również Stolicę Apostolską.
Watykan sprawdzi poczynania emerytowanego biskupa z Sosnowca
Jak wynika z doniesień mediów, Watykan ma teraz sprawdzić, czy decyzje byłego hierarchy były zgodne z prawem kanonicznym.
Na ten moment nie wiadomo, jakie będą efekty prowadzonych działań i czy śledztwo zakończy się postawieniem zarzutów. Jedno jest jednak pewne – były biskup sosnowiecki znowu przyciągnął uwagę mediów i opinii publicznej.