Gigantyczna partia heroiny w rękach służb
O ogromnym sukcesie organów ścigania poinformowali oficjalnie podczas wspólnej konferencji prasowej szef resortu spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów Andrzej Domański. - Kilka tygodni temu - już odpowiadamy, dlaczego mówię kilka tygodni temu, a informacje przedstawiamy dzisiaj, dlatego, że trwały jeszcze czynności procesowe - nasze służby udaremniły przemyt prawie tony heroiny. To największa tego typu operacja od ponad dekady, to największa tego typu operacja antynarkotykowa ostatnich lat - mówił Kierwiński.
Dodał, że "mówimy dzisiaj o tej operacji, która miała miejsce w porcie w Gdyni, dlatego że jest to powód do dumy, jeżeli chodzi o działanie naszych służb, działanie prokuratury".
W marcu tego roku do portu w Gdyni przypłynęły cztery kontenery z Dubaju. Miały zawierać cegłę. Odbiorcą ładunku w Polsce była firma z Rzeszowa.
Funkcjonariusze KAS oraz CBŚP Zarządu w Gdańsku sprawdzili wnętrze kontenerów. Użyli do tego specjalistycznego skanera i psa wyszkolonego do wykrywania narkotyków. To był strzał w dziesiątkę. Wewnątrz, zamiast wyłącznie cegieł, znaleziono 79 kartonów z podejrzaną substancją. Wstępne badania potwierdziły, że w kontenerach ukryto heroinę o łącznej wadze 1037 kg
Śledczy ustalili, że polska spółka z Rzeszowa, która była odbiorcą transportu, już od jesieni 2025 roku sprowadzała towary spoza Unii Europejskiej. Podejrzani mieli współpracować z osobami za granicą, organizując transport, odprawy celne i całą logistykę. Sprawa jest rozwojowa.