Spis treści
- Ulga meldunkowa: kto mógł z niej skorzystać?
- Brak jednego pisma oznaczał długi rzędu setek tysięcy złotych
- Jak obecnie wygląda opodatkowanie sprzedaży nieruchomości?
- Trybunał Konstytucyjny stanął po stronie obywateli
- Brak publikacji wyroku TK. Jakie są tego konsekwencje?
- Co w sytuacji, gdy zapłacono podatek pomimo prawa do ulgi?
Ulga meldunkowa: kto mógł z niej skorzystać?
Zwolnienie z podatku, znane jako ulga meldunkowa, obowiązywało w polskim prawie bardzo krótko – wyłącznie w okresie od początku 2007 roku do końca 2008 roku. Mechanizm ten dawał możliwość zbycia nieruchomości bez konieczności opłacania daniny państwu, jeśli zbywający był zameldowany na pobyt stały przez minimum 12 miesięcy przed dokonaniem transakcji.
Teoretycznie zasady były bardzo jasne. Wymagane było jedynie posiadanie meldunku oraz dostarczenie odpowiedniego oświadczenia. Kłopot polegał jednak na tym, że obowiązujące wówczas prawo nie precyzowało, jaką formę ma przybrać ten dokument, a ustawodawca nie przygotował jego oficjalnego, urzędowego druku.
Polecany artykuł:
Brak jednego pisma oznaczał długi rzędu setek tysięcy złotych
Skarbówka rozpoczęła masowe wysyłanie wezwań do uregulowania podatku z tytułu zbycia nieruchomości – nierzadko działo się to wiele lat po sfinalizowaniu sprzedaży. Główną przyczyną takich działań był właśnie fakt niedostarczenia przez podatników oświadczenia, które miało dokumentować prawo do skorzystania z ulgi meldunkowej.
Pisma z urzędów trafiły do prawie 19 tysięcy obywateli. Żądane przez fiskusa kwoty były bardzo bolesne dla domowych budżetów – wahały się od kilkudziesięciu do nawet kilkuset tysięcy złotych. Spora część wezwanych osób żyła w przeświadczeniu, że postępowała zgodnie z obowiązującymi przepisami i że zwolnienie z opłaty całkowicie im przysługiwało.
Jak obecnie wygląda opodatkowanie sprzedaży nieruchomości?
Należy pamiętać, że konieczność uiszczenia podatku przy sprzedaży nieruchomości nadal obowiązuje. Stawka wynosi 19 procent od uzyskanego dochodu i ma zastosowanie w przypadkach, gdy zbycie następuje przed upływem pięciu lat od momentu nabycia lub wybudowania obiektu, a sama transakcja nie jest powiązana z prowadzeniem działalności gospodarczej.
Obecnie istnieje jednak droga do uniknięcia tej opłaty – wystarczy przeznaczyć zarobione środki na zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych. Może to być na przykład nabycie nowego lokalu, uregulowanie rat kredytowych lub kupno wyposażenia. Wymagane jest jedynie, aby wszystkie te wydatki zostały poniesione w przeciągu trzech lat od momentu sprzedaży pierwszej nieruchomości.
Trybunał Konstytucyjny stanął po stronie obywateli
Tematem zainteresowała się Fundacja Praw Podatnika Marka Isańskiego. W 2018 roku do Trybunału Konstytucyjnego trafiła skarga w tej sprawie. Wcześniej sądy administracyjne regularnie odrzucały wnioski obywateli, stojąc na stanowisku, że dostarczenie wspomnianego oświadczenia było wymogiem absolutnie koniecznym.
Jednakże Trybunał Konstytucyjny uznał, że obowiązek składania takiego dokumentu naruszał Konstytucję RP. W uzasadnieniu wyroku podkreślono, że organy skarbowe dysponowały narzędziami pozwalającymi na samodzielne sprawdzenie, czy obywatel był faktycznie zameldowany w sprzedawanym lokalu. Do przeprowadzenia takiej weryfikacji nie był im potrzebny żaden dodatkowy druk od podatnika.
Brak publikacji wyroku TK. Jakie są tego konsekwencje?
W tym miejscu pojawia się zasadnicza trudność. Chociaż Trybunał Konstytucyjny wydał rozstrzygnięcie sprzyjające podatnikom, do dziś nie doczekało się ono publikacji we właściwym dzienniku urzędowym. W praktyce oznacza to, że wyrok nie zyskał mocy prawnej, a trwające konflikty z urzędami skarbowymi nadal pozostają nierozwiązane.
W sprawę zaangażował się również Rzecznik Praw Obywatelskich. Skierował on pismo do szefa resortu finansów, prosząc o ustosunkowanie się do problemu oraz podjęcie kroków, które pozwoliłyby na zwrot nienależnie pobranych środków tym obywatelom, którzy opłacili podatek pomimo spełniania wymogów do uzyskania ulgi meldunkowej.
Co w sytuacji, gdy zapłacono podatek pomimo prawa do ulgi?
Osoby, które w latach 2007-2008 (lub w niedługim czasie po tym okresie) dokonały sprzedaży nieruchomości i opłaciły podatek pomimo posiadania meldunku przez co najmniej rok, mogą zaliczać się do grona pokrzywdzonych. Doradcy podatkowi i przedstawiciele takich podmiotów jak Fundacja Praw Podatnika sugerują, aby uważnie monitorować dalsze losy tej sprawy. W szczególności warto zwracać uwagę na to, czy wyrok Trybunału Konstytucyjnego zostanie opublikowany i czy powstaną przepisy umożliwiające odzyskanie wpłaconych pieniędzy.
Eksperci z dziedziny prawa wyraźnie zaznaczają, że kłopoty, w jakie wpadły tysiące obywateli, były efektem wadliwie skonstruowanych przepisów oraz ich niewłaściwej oceny przez instytucje skarbowe. Winą za zaistniałą sytuację nie można obarczać podatników – to system prawny okazał się wadliwy.