Spis treści
- Specjaliści przewidują, że podczas kwietniowego posiedzenia w 2026 roku Rada Polityki Pieniężnej zamrozi stopy procentowe, co wynika bezpośrednio z bliskowschodniego konfliktu oraz wyższych kosztów zakupu ropy.
- Poprzednia, marcowa korekta w dół o 25 punktów bazowych sprawiła, że główna stopa referencyjna Narodowego Banku Polskiego zatrzymała się na poziomie 3,75 proc.
- Analitycy reprezentujący PKO BP zakładają, że w bieżącym roku kalendarzowym nie doczekamy się już kolejnych cięć.
- Niestabilna sytuacja na arenie międzynarodowej oraz rosnące koszty nośników energii zmuszają RPP do zachowania ostrożności i przyjęcia postawy wyczekującej.
Decyzja RPP w kwietniu 2026
W środę startuje dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, które zdaniem rynkowych specjalistów nie przyniesie żadnych modyfikacji w dotychczasowej polityce monetarnej. Wszelkie przewidywania ekonomistów sugerują utrzymanie stóp procentowych na niezmienionym pułapie, co idealnie odzwierciedla zachowawczą postawę krajowego banku centralnego.
Zakładamy, że RPP pozostawi stopy bez zmian – powiedział PAP ekonomista PKO BP Kamil Pastor. - Głównym powodem tej decyzji jest konflikt na Bliskim Wschodzie i wzrost cen ropy, który nie pozwoli RPP na dalsze obniżki stóp procentowych. Nie spodziewamy się obniżek stóp w najbliższym czasie, chyba że dojdzie do uspokojenia się sytuacji na Bliskim Wschodzie – dodał.
Stopy procentowe NBP po marcowej decyzji
Należy przypomnieć, że podczas marcowego spotkania gremium zdecydowało się obniżyć koszt pieniądza o dokładnie 25 punktów bazowych. Taki ruch spowodował, że podstawowa stopa referencyjna Narodowego Banku Polskiego wynosi obecnie równe 3,75 proc.
Tamto postanowienie stanowiło bezpośrednią reakcję na pojawiające się wcześniej doniesienia o hamującej dynamice wzrostu cen. Dzisiejsze zawirowania na rynkach światowych diametralnie modyfikują jednak punkt widzenia na ewentualne, kolejne kroki banku centralnego w tej sprawie.
Prognozy ekspertów PKO BP dla Rady Polityki Pieniężnej
Według analityków z PKO BP najrealniejszy rozwój wydarzeń przewiduje brak jakichkolwiek ruchów na stopach procentowych w nadchodzących miesiącach. Eksperci zaznaczają równocześnie, że uczestnicy rynku mogą zbytnio wyolbrzymiać prawdopodobieństwo ich ewentualnych podwyżek.
- Naszym zdaniem, najbardziej prawdopodobny jest scenariusz, że w tym roku nie będzie obniżek stóp procentowych. Jednocześnie jednak uważamy, że rynkowe oczekiwania, że RPP podniesie stopy procentowe, są nadmierne – powiedział Kamil Pastor.
Wpływ światowych kryzysów na decyzje RPP
Najważniejszym elementem decyzyjnym wciąż pozostaje skomplikowane położenie geopolityczne i rosnące koszty pozyskiwania surowców. Trwające starcia zbrojne na Bliskim Wschodzie błyskawicznie oddziałują na giełdowe notowania ropy naftowej, co w konsekwencji może podbijać presję inflacyjną i stanowić skuteczną blokadę przed łagodzeniem kursu monetarnego.
W tak niepewnym środowisku Rada Polityki Pieniężnej z dużym prawdopodobieństwem utrzyma dotychczasowy kurs polegający na wnikliwej obserwacji. Decydenci skupią się na bieżącym monitorowaniu sytuacji, analizując zachowania rynków o zasięgu globalnym oraz kondycję rodzimej gospodarki.
