Krwiożercze mrówki przy polskiej granicy? Milionowe kolonie niszczą kable i potwornie śmierdzą

2026-05-26 9:36

Mrówki pełnią pożyteczną funkcję w przyrodzie, jednak inwazyjne gatunki zagrażają lokalnym ekosystemom i ludzkiej infrastrukturze. Eksperci biją na alarm przed owadami, które budują gigantyczne superkolonie, wdzierają się do domów i mogą uszkodzić instalacje elektryczne. Szkodniki rozprzestrzeniają się już na terytorium Niemiec.

Mrówki

i

Autor: RHJ / iStock / Plus/ Getty Images
  • Agresywny gatunek z rejonu Morza Śródziemnego opanowuje Niemcy, powodując gigantyczne problemy.
  • Tapinoma magnum buduje ogromne superkolonie, wdziera się do budynków i uszkadza kable.
  • Szkodniki można rozpoznać po specyficznym zapachu, a ich masowa ekspansja zbliża się do polskich granic.

Inwazja Tapinoma magnum w Niemczech. Mrówki zbliżają się do Polski

Rosnące temperatury oraz globalny handel drastycznie przyspieszają migrację szkodników, co brutalnie wpływa na lokalną faunę i florę. Doskonałym przykładem jest azjatycka ćma bukszpanowa, jednak jak informuje serwis PolskiObserwator.de, u naszych zachodnich sąsiadów wybuchł zupełnie nowy kryzys. Tym razem za problemy odpowiada duża mrówka gruczołowa (Tapinoma magnum), której naturalnym środowiskiem jest basen Morza Śródziemnego. W Niemczech owady te po raz pierwszy zauważono w 2009 roku na obszarze Hesji, Nadrenii-Palatynatu oraz Badenii-Wirtembergii. Ostatnio drapieżny gatunek dotarł również na północ państwa, tworząc dwa potężne ogniska w Szlezwiku-Holsztynie.

Te nierodzime owady przemieszczają się najczęściej dzięki transportowi towarów, ukrywając się między innymi w bryłach korzeniowych sprzedawanych roślin. Szkodniki nie ograniczają się wyłącznie do otwartych przestrzeni, lecz niezwykle chętnie wkraczają do budynków mieszkalnych. Zakładają gniazda w wąskich i ciasnych szczelinach, takich jak chociażby puszki elektryczne, co stanowi potężne zagrożenie dla domowej infrastruktury. Sytuację pogarsza fakt, że gatunek ten błyskawicznie organizuje się w olbrzymie siedliska, które niezwykle trudno zlikwidować. „Superkolonie liczą od setek tysięcy do milionów mrówek” – ostrzegał cytowany przez Onet, Manfred Verhaagh z Muzeum Historii Naturalnej w Karlsruhe.

Jak zidentyfikować gatunek Tapinoma magnum?

W Europie występuje blisko 600 różnych gatunków mrówek, co zdecydowanie utrudnia prawidłową identyfikację dużej mrówki gruczołowej. Specjaliści zwracają jednak uwagę na konkretne zachowanie – w przeciwieństwie do innych owadów, Tapinoma magnum nie wędruje pojedynczymi ścieżkami, lecz tworzy szerokie, wielopasmowe trasy. Najbardziej charakterystyczną cechą pozostaje jednak intensywny fetor wydzielany po rozgnieceniu owada. Zapach ten przypomina najczęściej terpentynę, zgniłego kokosa lub mocno zjełczałe masło.

Badacze uspokajają, że mrówki te nie są bezpośrednio niebezpieczne dla ludzkiego organizmu i nie przenoszą groźnych chorób. Nie posiadają żądła, a ich ewentualne ukąszenia są właściwie bezbolesne i nie wywołują silnych reakcji alergicznych. Prawdziwy dramat zaczyna się jednak ze względu na ich inwazyjny charakter i zdolność do błyskawicznego tworzenia ogromnych, wielotysięcznych populacji. Mrówki stają się niezwykle uciążliwe, gdy masowo oblegają ludzkie domostwa w poszukiwaniu pożywienia, zanieczyszczając kuchenne zapasy. Zdarzają się również udokumentowane przypadki, w których owady z tego gatunku bezlitośnie przegryzają izolacje instalacji elektrycznych.

Mrówki na kwarantannie