Rząd szykuje 5 mld zł dla firm! Do tego 15 lat bez podatku

Ministerstwo Rozwoju i Technologii opracowało przepisy, które mają przyciągnąć do Polski wielki kapitał i nowoczesny przemysł. W puli wsparcia dla przedsiębiorców znalazło się aż 5 mld zł na dotacje oraz opcja zwolnienia z podatku dochodowego na 15 lat. Aby jednak sięgnąć po te pieniądze, inwestorzy będą musieli spełnić bardzo surowe kryteria.

Tusk Domański pieniądze
Autor: Shutterstock, Filip Naumienko/ Reporter Donald Tusk i Andrzej Domański w garniturach, z Domańskim w tle, obok zbliżenie na banknoty polskie o nominałach 20, 100 i 200 złotych. Minister Domański o złotym i stopach procentowych przeczytasz na Super Biznes.
  • Rząd zamierza przyciągnąć do Polski globalnych inwestorów z sektora bezemisyjnego przemysłu, oferując im zupełnie nowe programy wsparcia liczone w miliardach złotych.
  • Projekt przygotowany przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii zakłada przyznawanie dotacji oraz nawet 15-letnich ulg podatkowych pod warunkiem zainwestowania co najmniej 110 mln euro.
  • Aby sięgnąć po fundusze z puli wynoszącej 5 mld zł, przedsiębiorstwa będą musiały sprostać szeregowi dodatkowych, bardzo surowych wymogów formalnych.

Rząd rozpoczyna walkę o przyciągnięcie do kraju miliardowego kapitału, który miałby zasilić nowoczesny przemysł. W czwartek na stronach Rządowego Centrum Legislacji ukazał się projekt ustawy autorstwa Ministerstwa Rozwoju i Technologii, zakładający nowe wsparcie publiczne dla podmiotów wdrażających technologie neutralne emisyjnie. Na ten cel zaplanowano 5 mld zł do wykorzystania w latach 2027–2036, a firmy zyskają szansę na dotacje celowe i wieloletnie ulgi w podatku dochodowym. Należy jednak pamiętać, że to dopiero wstępna propozycja przepisów, a nie działający już program pomocowy.

Władze zakładają, że finansowe bonusy przekonają biznes do otwierania w naszym kraju zaawansowanych technologicznie fabryk. Priorytetem są przedsięwzięcia oparte na czystych technologiach, które napędzają transformację energetyczną i redukują emisję w gospodarce. Choć nowe przepisy mają również stymulować rynek pracy, to pieniądze trafią wyłącznie do podmiotów dysponujących potężnym kapitałem i gotowych na wielkie wydatki.

Dotacje dla firm. Próg wejścia to minimum 110 mln euro inwestycji

Sięgnięcie po środki z miliardowej puli będzie wymagało od biznesu spełnienia bardzo wyśrubowanych kryteriów. Projekt ustawy zakłada, że ubiegający się o wsparcie inwestor musi zagwarantować nakłady rzędu minimum 110 mln euro. Oprócz tego konieczne będzie stworzenie przynajmniej 50 nowych etatów i zrealizowanie co najmniej pięciu innych wymogów zapisanych w nadchodzących regulacjach.

Taka architektura przepisów jasno pokazuje, że nie jest to zwykła pomoc na rozkręcenie małego biznesu. Cały mechanizm został zaprojektowany z myślą o wsparciu gigantycznych i kapitałochłonnych przedsięwzięć, które mogą realnie wpłynąć na skok technologiczny oraz rozwój przemysłu nad Wisłą.

Beneficjenci programu zostaną też objęci zakazem szybkiej relokacji swoich fabryk. Zgodnie z projektem utrzymanie dofinansowanej inwestycji w wybranym miejscu będzie obowiązkowe przez minimum pięć lat, natomiast dla sektora małych i średnich firm wymóg ten skrócono do trzech lat.

15 lat zwolnienia z podatku CIT i dotacje celowe

Kluczowym założeniem projektowanego prawa jest opcja łączenia dwóch różnych instrumentów finansowych. Pierwszy z nich stanowi dotacja celowa wypłacana na mocy porozumienia zawieranego bezpośrednio między inwestorem a ministrem odpowiedzialnym za gospodarkę.

Drugim filarem wsparcia przy nowych projektach ma być całkowite zwolnienie z podatku dochodowego obowiązujące przez okres 15 lat. W przypadku korporacji przymierzających się do wydatków liczonych w wielu milionach, jednoczesny dostęp do gotówki od państwa i ulg podatkowych może okazać się decydującym argumentem za ulokowaniem biznesu w Polsce.

Samo zainwestowanie w zielone technologie nie wystarczy jednak do tego, by z automatu dostać rządowy przelew i przestać płacić daniny. Przyznanie jakichkolwiek przywilejów będzie bowiem ściśle powiązane ze spełnieniem ustawowych kryteriów, które dokładnie opisano w przygotowywanych przepisach.

Rząd liczy na nowe miejsca pracy

Opracowana przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii ustawa stanowi implementację unijnych regulacji dotyczących pomocy publicznej w ramach Paktu dla czystego przemysłu, znanych jako CISAF. Te wytyczne Komisji Europejskiej precyzują, w jaki sposób kraje członkowskie mogą finansować firmy inwestujące w transformację energetyczną oraz cięcie emisji.

Twórcy rodzimych przepisów podkreślają, że zależy im głównie na podniesieniu konkurencyjności Polski w oczach zagranicznego kapitału. System zachęt ma ściągnąć nad Wisłę zaawansowane projekty i rozbudować branżę czystych technologii. Choć rząd liczy przy tym na powstanie i utrzymanie przez wymagany czas wielu nowych miejsc pracy, to na razie są to jedynie prognozy, a nie gwarantowana liczba etatów.

Kiedy ruszą dotacje dla przemysłu? 

Projekt zakłada, że nowy mechanizm finansowania z budżetem na poziomie 5 mld zł będzie działał w latach 2027–2036. W tej chwili nie wiadomo jeszcze, kiedy dokładnie ruszy nabór wniosków ani jak będzie wyglądał kalendarz wypłat, ponieważ ustawa musi najpierw przejść całą ścieżkę legislacyjną. Wprowadzenie tych regulacji może jednak mocno zmienić sytuację polskiego przemysłu. Władze zamierzają bowiem walczyć o największych graczy już nie tylko dostępem do kadr i drogami, ale też bezpośrednimi przelewami oraz ulgami w podatkach.

ZŁOTY LAUR 2026 - Mirosław Czekaj
QUIZ od PRL do kapitalizmu. Balcerowicz, bezrobocie, kuroniówka. Jak dobrze znasz polską transformację?
Pytanie 1 z 10
Kiedy wprowadzono Plan Balcerowicza?
Tak zmienił się Leszek Balcerowicz od czasu planu Balcerowicza

ROLKI