Spis treści
• Minister Energii wskazał nowe górne limity cen paliw, które wejdą w życie w środę, 28 października 2026 roku.
• Obniżce ulegną stawki za benzynę 95 oraz 98, natomiast kierowcy zapłacą więcej za olej napędowy.
• Zmiany są wprowadzane jako element trzeciego etapu programu „Ceny Paliwa Niżej” (CPN), realizowanego przez gabinet Donalda Tuska.
• Środki na ten cel pochodzą z nowej, 60-procentowej daniny nałożonej na nadzwyczajne zyski gigantów paliwowych.
Ceny paliw w środę, 28 października. Sprawdź stawki benzyny i diesla
W środę, 28 października, zmotoryzowani zobaczą nowe kwoty na stacjach paliw. Wynika to z najnowszego dokumentu wydanego przez Ministra Energii, w którym określono maksymalne pułapy cenowe. Dobre wieści czekają na tankujących benzynę 95, gdyż jej maksymalna cena spadnie o 3 grosze w stosunku do wtorku i wyniesie 6,55 zł za litr. Mniej zapłacimy także za benzynę 98, której koszt obniży się z 7,27 zł do poziomu 7,24 zł za jeden litr.
Zupełnie inne nastroje zapanują wśród posiadaczy samochodów napędzanych olejem napędowym. Zgodnie z wytycznymi dotyczącymi maksymalnych stawek, litr diesla podrożeje aż o 10 groszy, skacząc z dotychczasowych 8,18 zł do kwoty 8,28 zł. Taka podwyżka po raz kolejny mocno obciąży budżety kierowców pokonujących dalekie dystanse oraz przedsiębiorstw z branży transportowej. Aktualizacje cenników są rezultatem rządowej inicjatywy mającej zapobiegać nagłym skokom kosztów tankowania. Następny komunikat w tej sprawie pojawi się jeszcze w bieżącym tygodniu, dokładniej 28 października, i wyznaczy limity na czwartek.
Rządowy pakiet CPN a regulacja cen paliw przez państwo
Codzienne korekty cenników na stacjach nie wynikają z nastrojów giełdowych, lecz stanowią efekt zamierzonej polityki rządu. Działania te są prowadzone w ramach trzeciej edycji programu „Ceny Paliwa Niżej”, określanego skrótem CPN, który ma zabezpieczać obywateli przed drastycznymi podwyżkami. Cały system ruszył po wdrożeniu przepisów o podatku od nadzwyczajnych zysków, które prezydent podpisał i jednocześnie skierował do Trybunału Konstytucyjnego.
Wprowadzone przepisy są bardzo rygorystyczne i przewidują dotkliwe sankcje za łamanie ustalonych limitów. Właściciele stacji, którzy zdecydują się na sprzedaż paliwa powyżej stawek narzuconych przez Ministra Energii, muszą liczyć się z karą finansową sięgającą nawet 1 miliona złotych grzywny. To już kolejna tego typu interwencja państwa na rynku. Po raz pierwszy pakiet CPN uruchomiono w marcu, reagując na drożejącą ropę po rozpoczęciu konfliktu zbrojnego USA i Izraela z Iranem, a po raz drugi w okresie wakacyjnym. Obecnie obowiązujące rozwiązanie ma funkcjonować do końca 2026 roku.