Spis treści
Ceny paliw po obniżce VAT: Ile zapłacimy za benzynę Pb95 i Pb98?
Zapowiadane przez gabinet Donalda Tuska modyfikacje podatkowe przyniosą posiadaczom samochodów ogromne oszczędności. Według przewidywań ekspertów rynkowych z biura Reflex, średni koszt litra popularnej benzyny Pb95 spadnie do poziomu 5,98 zł. W praktyce oznacza to, że przy dystrybutorze zapłacimy o 1,18 zł mniej na każdym zatankowanym litrze w porównaniu z aktualnymi stawkami. Dokładnie taką samą korektę w dół, wynoszącą 1,18 zł, analitycy prognozują w przypadku szlachetniejszej odmiany Pb98, za którą kierowcy zapłacą docelowo 6,67 zł za litr.
Zdecydowanie najbardziej zauważalna redukcja kosztów obejmie jednak kierowców tankujących olej napędowy. Szacunki rynkowych analityków wskazują, że cena diesla poleci w dół aż o 1,30 zł, zatrzymując się na pułapie 7,56 zł za litr. Taka obniżka to fundamentalna wiadomość nie tylko dla zmotoryzowanych obywateli, ale w szczególności dla całej krajowej gospodarki, która opiera się na transporcie drogowym. Warto jednak zaznaczyć, że właściciele pojazdów wyposażonych w instalacje gazowe nie mają powodów do radości, ponieważ w przypadku LPG prognozowana jest niewielka podwyżka o 7 groszy, windująca ostateczną cenę do 3,75 zł za litr autogazu.
Polecany artykuł:
Kiedy tańsze paliwo na stacjach? Ustawa czeka na podpis prezydenta
Chociaż posłowie przegłosowali już stosowne przepisy, zmotoryzowani muszą uzbroić się w cierpliwość, zanim zobaczą niższe kwoty na pylonach. Ścieżka legislacyjna wciąż trwa i wymaga kolejnych kroków formalnych. Zaakceptowany przez Sejm dokument trafi niebawem pod obrady Senatu, a ostatecznie na biurko prezydenta Karola Nawrockiego, którego podpis przypieczętuje wejście prawa w życie. Specjaliści śledzący prace parlamentarne uspokajają jednak, że cała procedura zatwierdzania nowych regulacji powinna przebiec bez jakichkolwiek większych zakłóceń.
Należy mieć jednak świadomość, że faktycznie odczuwalne zmiany na stacjach benzynowych pojawią się dopiero pod koniec bieżącego miesiąca. Branżowi analitycy z firmy Reflex wyraźnie tonują hurraoptymizm zniecierpliwionych kierowców i w swojej branżowej analizie piszą wprost:
„Realnie, w naszej ocenie, niższych cen paliw na stacjach możemy się spodziewać nie wcześniej niż 31 marca”
W związku z powyższym stanowiskiem, przewidywane przez rządzących zniżki przy dystrybutorach obejmą kierowców dopiero w tygodniu przypadającym na sam przełom marca oraz kwietnia.
