Akcja antyterrorystów w domu przedsiębiorcy. Chodziło o 20 tys. zł? Jest interpelacja do ministra

2026-06-02 10:02

Poseł Dariusz Matecki skierował do ministra sprawiedliwości interpelację w sprawie bulwersujących działań prokuratury w Szczecinie. Dotyczy ona zatrzymania przedsiębiorcy przez jednostkę kontrterrorystyczną w sprawie o rzekome uszczuplenie podatkowe na kwotę 20 tys. zł. W tle pojawiają się zarzuty o nieproporcjonalne użycie siły, przetrzymywanie setek tysięcy złotych i paraliżującą przewlekłość postępowań.

Antyterroryści

i

Autor: Mateusz Jagielski Antyterroryści
  • W interpelacji opisano akcję uzbrojonej jednostki kontrterrorystycznej w domu przedsiębiorcy, której koszty mogły wielokrotnie przewyższyć rzekomą szkodę.
  • Prokuratura odmawia zwrotu ponad pół miliona złotych, mimo że urząd skarbowy potwierdził legalność pochodzenia tych środków.
  • Poważne wątpliwości budzi również przewlekłość postępowań sądowych oraz brak raportu z systemu losującego sędziów w tej sprawie.

Użycie jednostki kontrterrorystycznej w sprawie o 20 tys. zł

W swojej interpelacji do ministra sprawiedliwości poseł Dariusz Matecki opisuje sprawę przedsiębiorcy i twórcy internetowego, znanego jako „Profesor Chris”. Według posła, pod koniec stycznia 2026 roku prokuratura wysłała uzbrojoną jednostkę kontrterrorystyczną do jego domu w celu zatrzymania. Akcja miała być przeprowadzona w obecności żony i małych dzieci, wywołując u nich głęboką traumę.

Jak wskazuje autor interpelacji, cała operacja dotyczyła rzekomego udziału w uszczupleniu podatku VAT na kwotę zaledwie ok. 20 000 zł. Zdaniem posła, zastosowanie tak drastycznych środków było nieproporcjonalne, a koszty zaangażowania kilkudziesięciu funkcjonariuszy z innego województwa wielokrotnie przewyższyły domniemaną szkodę skarbową.

Prokuratura przetrzymuje 520 tys. zł. Urząd skarbowy potwierdził legalność środków

Podczas przeszukania zabezpieczono gotówkę w kwocie 520 000 zł, która, jak twierdzi poseł, stanowiła legalny majątek żony przedsiębiorcy. W interpelacji czytamy, że Urząd Skarbowy w Białymstoku zakończył kontrolę pochodzenia tych funduszy z wynikiem pozytywnym, potwierdzając, że każda złotówka została w pełni udokumentowana.

Mimo to, według relacji przytoczonej przez posła, prokuratura do dziś odmawia zwrotu pieniędzy. Co więcej, w dokumentach miały pojawiać się rażące błędy, np. dane zupełnie innych osób wpisywane metodą „kopiuj-wklej”, co ma świadczyć o niestaranności organów ścigania.

Paraliżująca bezczynność sądu i wątpliwości wokół losowania sędziego

Poseł Matecki zwraca również uwagę na problem przewlekłości postępowania. Zażalenia na zatrzymanie rzeczy i środków finansowych miały trafić do Sądu Rejonowego Szczecin-Prawobrzeże i Zachód w lutym i marcu 2026 roku. Jak czytamy w interpelacji, do dnia jej złożenia sąd nie wyznaczył terminów rozpraw.

Dodatkowe wątpliwości, zdaniem posła, budzi fakt, że wszystkie sześć zażaleń trafiło do jednego sędziego. Z oficjalnego Systemu Losowego Przydziału Spraw (SLPS) – wbrew procedurom – nie można było pobrać raportu z losowania, co rodzi pytania o transparentność całego procesu.

W związku z przedstawionymi zarzutami, poseł Dariusz Matecki skierował do ministra sprawiedliwości serię pytań. Domaga się w nich m.in. wyjaśnień dotyczących zasadności użycia jednostki specjalnej, całkowitych kosztów operacji oraz podstawy prawnej przetrzymywania pieniędzy należących do osoby trzeciej.

Interpelacja zawiera również pytania o podjęcie nadzoru nad przewlekłością postępowań w szczecińskim sądzie oraz o zbadanie nieprawidłowości w systemie losowego przydziału spraw. Poseł pyta także, czy wobec prokurator prowadzącej sprawę zostaną wyciągnięte konsekwencje służbowe za zarzucane jej uchybienia.

Antyterroryści zatrzymali 25-latka. W tle zbrojny gang i miliony złotych