Agnieszka Chylińska o mały włos nie wydała tego hitu. Każdy zna tę piosenkę!

Agnieszka Chylińska
Autor: Artur Zawadzki/REPORTER & YouTube/ONAMusicTVVEVO

Agnieszka Chylińska wielokrotnie udowodniła, że potrafi walczyć o swoje. Wokalistka, której pandemia koronawirusa pokrzyżowała plany koncertowe, dzieli się ze swoimi fanami historiami dotyczącymi jej największych hitów. W najnowszej odsłonie cyklu zdradziła kulisy powstania nieśmiertelnego hitu Kiedy powiem sobie dość. Niewiele brakowało, by piosenka nie została wydana. Więcej na ESKA.pl.

Agnieszka Chylińska ma twardy charakter - tym wiedzą chyba wszyscy. Szybko przekonali się o tym też współpracownicy artystki z czasów, gdy była wokalistką rockowego zespołu O.N.A. Był rok 1996. To właśnie wtedy ukazał się numer, który na zawsze zmienił życie charyzmatycznej wokalistki. Mowa oczywiście o nieśmiertelnym kawałku Kiedy powiem sobie dość. Mimo upływu ponad 20 lat, utwór wciąż uchodzi za jedną z najważniejszych kompozycji w historii polskiej muzyki współczesnej, a jego tekst znają wszyscy. Można się było o tym przekonać podczas zeszłorocznej odsłony festiwalu Pol'and'Rock Festival, którego Agnieszka Chylińska była headlinerką. Wszyscy wspólnie odśpiewali ten kultowy numer, a nagranie z tego magicznego momentu jest dostępne w sieci. Na przestrzeni lat, na zaśpiewanie Kiedy powiem sobie dość zdecydowały się także inni przedstawiciele sceny muzycznej, między innymi Doda czy członkinie grupy Tulia. W najnowszym odcinku cyklu Piosenka Tygodnia autorka hitu opowiedziała o kulisach jego powstania. Niewiele brakowało, byśmy nigdy nie usłyszeli tej kompozycji...

Koncerty przełożone na 2021 rok

Agnieszka Chylińska - hit Kiedy powiem sobie dość

Agnieszka Chylińska obchodzi w tym roku wyjątkowy jubileusz. Mianowicie, to już 25 lat jej pracy artystycznej. Przez cały ten okres gwiazda wylansowała mnóstwo hitów, które zna cała Polska. Jedną z najważniejszych piosenek w jej dorobku jest bez wątpienia Kiedy powiem sobie dość, nagrana jeszcze z zespołem O.N.A. Co sądzi o niej sama Agnieszka?

- Pisałam ten tekst, jak miałam 20 lat. Potem, o dziwo, został on uznany za bardzo dojrzały. (...) Rzeczywiście, coś takiego w tym tekście jest, on jest taki bardzo życiowy. Sam fakt, że podmiot liryczny żegna się z żywotem już był taki niepokojący. To były takie czasy, że drżała o tę piosenkę wytwórnia i o mały włos w ogóle by nie powstała, gdyby nie to, że wówczas buńczucznie się o wszystko kłóciłam - zdradziła.

Poniżej przypominamy występ z Pol'and'Rock Festival 2019. Wyobrażacie sobie karierę Agnieszki Chylińskiej bez tego numeru?

Najnowsze