Zamieszki w USA: Gwiazdy dołączają do protestów. Ariana Grande, Halsey... Lista coraz dłuższa!

2020-06-01 14:11 mw
Zamieszki w USA
Autor: AP/Associated Press/East News

Zamieszki w Stanach Zjednoczonych stają się coraz bardziej brutalne, a to, co dzieje się na ulicach amerykańskich miast, zdecydowanie wymyka się spod kontroli władzy. Demonstrantów oburzonych brutalnością policji wspiera wiele amerykańskich gwiazd. Do grona artystów i celebrytów solidaryzujących się z protestującymi dołączają kolejne nazwiska.

Już w pierwszych dniach protestów wywołanych tragiczną śmiercią George'a Floyda, który zmarł po interwencji policjanta z Minneapolis, w sprawie wypowiedziało się kilka znanych amerykańskich gwiazd. Jako jeden z pierwszych głos zabrał Justin Bieber. Pochodzący z Kanady piosenkarz na stałe mieszkający w Los Angeles skrytykował brutalność policji i potępił akty rasizmu. Do głosu dołączyła się także jego żona, Hailey.

Chwilę później w sprawie śmierci George'a Floyda wypowiedziała się także Miley Cyrus. Gwiazda potępiła przemoc zamieszczając w sieci grafikę z żądaniem sprawiedliwości dla zmarłego George'a Floyda. Głos zabrała także Beyonce. Żona Jaya-Z również domaga się sprawiedliwości.

Na Hotplota.pl pisaliśmy też o dość kontrowersyjnym hołdzie dla zmarłego mężczyzny autorstwa syna Madonny. Post zamieszczony przez piosenkarkę wywołał mieszane uczucia u jej fanów - nie wszyscy zgodzili się, że taniec do hitu Michaela Jacksona to najwłaściwszy sposób na upamiętnienie tragicznego zdarzenia z Minneapolis.

Zamieszki w USA po zabójstwie George'a Floyda: zniszczony pomnik Kościuszki, spalone auto

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

KOLEJNE GWIAZDY DOŁĄCZAJĄ DO PROTESTÓW

Miniony weekend przyniósł kolejne rozruchy na ulicach amerykańskich miast i kolejne głosy oburzenia w sieci. Do listy osób wyrażających swoją złość po tym, co wydarzyło się w Minneapolis, dołączyły kolejne gwiazdy.

W sprawie śmierci George'a Floyda wypowiedziała się na przykład Ariana Grande. Artystka wyszła na ulice Los Angeles, by zamanifestować swoje niezadowolenie wraz z innymi demonstrantami.

Fani zamieścili nawet zdjęcie Ariany zrobione podczas protestu.

Na tym samym proteście była też osobiście obecna Halsey. Ona również zamieściła relację z demonstracji na swoim Twitterze.

Artystka zaprzeczyła plotkom, jakoby została aresztowana podczas demonstracji.

NIE ZOSTAŁAM ZATRZYMANA.

Jestem bezpieczna.

- napisała Halsey.

Fotki z protestów zamieścili też w sieci Machine Gun Kelly oraz Paris Jackson.

NAJNOWSZE