Michał Figurski wysłał Ewie Minge bukiet róż! "Zabroniłam, ale jakoś zdobył adres"!

2019-08-03 11:07
Michał Figurski, Ewa Minge
Autor: WBF

Ewa Minge pochwaliła się ogromnym bukietem kwiatów, jaki dostała od Michała Figurskiego. Projektantka po raz kolejny skomentowała temat hejtu, jakiego od wielu lat jest ofiarą. Dostało się jeszcze troszkę także Figurskiemu, ale gwiazda mody zaznacza, że temat jego wypowiedzi w radiu uważa już za zamknięty.

Michał Figurski wywołał niemałą burzę, wypowiadając się na temat Ewy Minge na antenie radiowej. Prezenter zapytał ironicznie, skąd projektantka przeszczepiła sobie twarz. Minge poczuła się bardzo urażona jego wypowiedzią i skomentowała sprawę w mediach społecznościowych. Michał Figurski przeprosił ją dwukrotnie - najpierw publicznie, a potem osobiście, w rozmowie telefonicznej. Na tym jednak nie poprzestał.

Michał Figurski przeprasza po raz trzeci!

Przy okazji kolejnej afery, związanej z obrażaniem projektantki na tle jej wyglądu, Minge postanowiła podzielić się z fanami osobistymi przemyśleniami. Zdradziła, że poważna choroba i wszechobecny hejt pod jej adresem doprowadziły ją do myśli samobójczych.

Michał Figurski wziął na siebie odpowiedzialność za okrutne słowa i po raz kolejny przeprosił Ewę Minge - tym razem za pomocą ogromnego bukietu kwiatów wraz z liścikiem, który przesłał na jej adres.

Projektantka pokazała na Instagramie zdjęcie bukietu i po raz kolejny odniosła się do sprawy. Zapewniła, że nie chciała, by Michał Figurski wysyłał jej kwiaty, jednak jemu udało się zdobyć jej adres i zrobił Ewie Minge niespodziankę.

Aby zakończyć burze wokół mojej przygody z Michałem Figurskim wyjaśnię kilka pojawiających się pytań. Dlaczego nie zlałam tematu i nie pokazałam przykładu, że należy mieć w d*pie? Nie należy, bo to żaden przykład, a dalsze przyzwolenie na hejt. Wartą naśladowania jest walka z nim. (...) Zawsze, kiedy pojawia się uderzenie w piersi i szczere chęci naprawy, daję szansę. Wyrosłam z zacietrzewienia i pieniactwa. Warto docenić chęć nauki i zrozumienie. Dostałam dzisiaj bukiet od pana Michała i karteczkę. Nie był on pokłosiem gorącego w mediach tematu, bo już przedwczoraj zadzwonił do mnie i zapowiedział, że chce tak uczynić . Zabroniłam, ale jakoś zdobył adres do mojej zawodowej jaskini i dopiął temat. Uznaję wiec temat za zamknięty. Mam nadzieję, ze mój przykład poddania się kolejny raz torturom, wywiadom z tej okazji i szerokim wyjaśnieniom, że na okrutne słowa należy reagować podobnie jak na czyny, bo tez zabijają, coś zmienią. (...) Dziękuję wszystkim za ciepłe słowa i, panie Michale, oby nigdy więcej.

- napisała Ewa Minge w długim poście.

Wyświetl ten post na Instagramie.
Aby zakończyć burze wokół mojej przygody z @feegur Michałem Figurskim wyjaśnię kilka pojawiających się pytań . Dlaczego nie zlałam tematu i nie pokazałam przykładu , że należy mieć w dupie? Nie należy , bo to żaden przykład a dalsze przyzwolenie na hejt . Wartą naśladowania jest walka z nim . Wyjaśniłam na swoim przykładzie i doświadczeniach dokąd takie „lekkie” słowa prowadzą . Zlewając nie zatrzymamy nigdy szkodliwości zjawiska , które zadziwia mnie od zawsze . Bronię tu często ludzi , którzy podlegają regularnym katorgom niezasłużonym jak min ostatnio @dominikagwit . Zdarza się , że i ja popełniam błędy , źle czynie nieświadomie i wtedy robię krok w tył . Przepraszam . Dlaczego walczę czasem równie drastycznymi słowami ? Są one zawsze odpowiedzią a tę z doświadczenia artykułuje w języku , w którym mi podano. Bywałam i bywam bardzo grzeczna w stosunku do oprawców ale jak nie dociera bo on tylko po łacinie , to i ja łacinę stosuje . Na szok i zdziwienie , że ja taka chamka...a tobie wolno ? Skoro tobie wolno , to posłuchaj jak to brzmi w drugą stronę . Boli ? Obraza ? Mnie tez zabolało...obraziło . Zawsze kiedy pojawia się uderzenie w piersi i szczere chęci naprawy daje szanse . Wyrosłam z zacietrzewienia i pieniactwa . Warto docenić chęć nauki i zrozumienie . Dostałam dzisiaj bukiet od pana Michała i karteczkę . Nie był on pokłosiem gorącego w mediach tematu , bo już przedwczoraj zadzwonił do mnie i zapowiedział , że chce tak uczynić . Zabroniłam ale jakoś zdobył adres do mojej zawodowej jaskini i dopiął temat . Uznaje wiec temat za zamknięty . Mam nadzieje , ze moj przykład poddania się kolejny raz torturom , wywiadom z tej okazji i szerokim wyjaśnienie , że na okrutne słowa należy reagować podobnie jak na czyny , bo tez zabijają coś zmienią . Ja mam już skore krokodyla ale i donośny głos, wiec wykorzystuje go często w mojej ocenie, w słusznej sprawia . A ze bywam w ten sposób mapą pogody ? Lepsze , to jak publicznym szaletem , z którym często osoby popularne są mylone . Dziękuje wszystkim za ciepłe słowa i panie Michale oby nigdy więcej . Wszystkich ciepło tule, zwłaszcza tych co czuja się brzydsi, gorsi...jesteście cudowni , to świat ma chore normy Post udostępniony przez Eva Minge Priv (@eva_minge)
Michał Figurski
Autor: WBF
Ewa Minge
Autor: WBF

Zobacz też:

NAJNOWSZE